Wachowski przed sądem oskarżony o oszustwo

Były szef kancelarii prezydenckiej Lecha Wałęsy - Mieczysław Wachowski stanął przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Jest oskarżony o oszustwo.

Prokurator oskarża Wachowskiego o próbę wyłudzenia miliona złotych od biznesmenów z podłódzkiego Rzgowa. W zamian były minister miał ułatwić im legalizację hal targowych. W ostateczności biznesmeni odmówili zapłacenia tej kwoty, po czym Wachowski został zatrzymany przez ABW. Po spędzeniu miesiąca w areszcie wyszedł na wolność wpłacając 200 tys zł kaucji.

Kolejnym z zarzutów, jakie postawiono prezydenckiemu ministrowi to usiłowanie wyłudzenia 2 milionów złotych od zagranicznych biznesmenów. Za tę kwotę Wachowski miał pomóc w zwolnieniu z aresztu irackiego przedsiębiorcy.

- To polityczna hucpa i prowokacja - tak sprawę komentuje sam oskarżony. - Zarzuty są wyssane z palca, będące elementem działalności PiS-u, Kaczyńskich i Ziobry - dodaje.

W zeznaniach przed prokuratorem Wachowski podkreślał, że zagranicznych biznesmenów w ogóle nie zna, a jedyne pieniądze jakie chciał od przedsiębiorców ze Rzgowa miały zostać przeznaczone na harcerski okręt Zawisza Czarny, który jak przekonuje oskarżony jest jego największą miłością.

W sprawie oskarżeni są także łódzki adwokat Jerzy P. oraz partnerka Wachowskiego Dorota O.

DOSTĘP PREMIUM