Palikot i hasła lewicy? Olejniczak: On nic nie zrobił. My zrealizujemy te postulaty

Janusz Palikot mówiąc o swojej partii przedstawił postulaty, o które tradycyjnie powinna walczyć lewica. - Palikot powiedział wszystko, ale nie zrobił nic. Jeśli będziemy mieli odpowiednią silę, zrealizujemy te postulaty - mówi w rozmowie z TOK FM Wojciech Olejniczak, kandydat na prezydenta Warszawy. Czy w kampanii zgodziłby się pokonać trasę zorganizowaną przez niepełnosprawnych, matki z wózkami i rowerzystów? - To są problemy... - odpowiadał Olejniczak.

- Czy Palikot jest w stanie zrealizować potrzeby, które tradycyjnie powinny wypełniać formacje lewicowe? - pytał Roman Kurkiewicz. Odniósł się do ostatnich wypowiedzi posła Platformy Obywatelskiej, który zaczął krytykować własną partię i poruszać tematy dotychczas kojarzone z lewicą . - Kiedy ściśniemy to wszystko, co powiedział Palikot przez ostatnie lata i się temu przyjrzymy, to powiedział wszystko i nic nie zrobił - zastrzegł Wojciech Olejniczak. - Palikot nie ma żadnego dorobku politycznego w wymiarze praktycznym. A to, co on mówi, to postulaty, które w Polsce nie zostały jeszcze zrealizowane, a o które walczy lewica. Jeżeli będziemy mieli w przyszłości odpowiednią siłę w parlamencie, to zrealizujemy te postulaty - podkreślił.

Czy partia Palikota ma szanse na sukces? [GŁOSUJ]

Olejniczak - kandydat na prezydenta

Jak Olejniczak ocenia swoje szanse w wyborach na prezydenta Warszawy? - Z każdym dniem praca, którą wykonujemy razem ze sztabem będzie przynosiła coraz lepsze wyniki - zapewniał eurodeputowany. - Odwiedzam dzielnice z kolegami ze sztabu i z SLD, współpracuję z wieloma organizacjami pozapolitycznymi po to, żeby dobrze przygotować kampanię i pokazać koncepcję, która spodoba się warszawiakom - dodał.

- My, warszawiacy, chcielibyśmy, żeby Warszawa znaczyła więcej niż średnie europejskie miasto - mówił Olejniczak. Ale czy start w wyborach nie oznacza powrotu do tzw. "wielkiej polityki"? - Nie startuję na prezydenta Warszawy, żeby uczestniczyć w grach politycznych - zapewnił polityk SLD. - Samo zarządzanie Warszawą nie może kończyć się na jednej kadencji - podkreślił.

A może trasa zorganizowana przez niepełnosprawnych?

Roman Kurkiewicz przypomniał, że poprzedni kandydaci również dużo obiecywali, ale po wygranej szybko zapominali o problemach mieszkańców miasta. - A może zorganizować grę miejską dla kandydatów na prezydenta? Trasę do pokonania wyznaczaliby niepełnosprawni, matki z wózkami i rowerzyści, również starsi - zaproponował Kurkiewicz. Dodał, że nic tak nie uczy miasta, jak przekonanie się na własnej skórze, z czym borykają się mieszkańcy na co dzień. - To są problemy, z którym spotykam się rozmawiając z mieszkańcami Warszawy, ale to nie jest problem tylko centrum miasta - odpowiadał Olejniczak. - W innych dzielnicach trzeba ogromu pracy i to nie tylko kwestia pieniędzy, lecz organizacji - dodał. Nie odpowiedział, czy wziąłby udział w zaproponowanej grze miejskiej, jednak podkreślił, że gdy tylko pozbędzie się gipsu (Olejniczak ma rękę w gipsie - red.), to od razu wsiądzie na rower.

Zobacz całą rozmowę z Wojciechem Olejniczkiem:

Olejniczak: Traktuję te wybory niezwykle poważnie

DOSTĘP PREMIUM