PiS też szykuje ustawy na jesień

PRZEGLĄD PRASY. Około 100 interpelacji dotykających takich sfer jak prywatyzacja, sytuacja ekonomiczna kraju i administracji państwowej przygotowuje na jesień Prawo i Sprawiedliwość. Ma być to odpowiedź na zapowiedzianą wcześniej przez PO ofensywę ustawową.

- Skoro rząd nic nie robi oprócz podnoszenia podatków, to przedstawimy własny pakiet rozwiązań dotyczących sfery finansów publicznych czy przedsiębiorczości - mówi gazecie posłanka Beata Szydło, wiceprezes PiS.

Prawo i Sprawiedliwość powołało specjalną grupę, która ma przygotować serię interpelacji dotyczących sytuacji ekonomicznej kraju. Według informacji gazety, wśród projektów mają znaleźć się dotyczące prywatyzacji firm energetycznych czy stworzenia listy przedsiębiorstw istotnych dla bezpieczeństwa, które prywatyzowane być nie powinny.

- Zaprezentujemy wady rządowych rozwiązań i przedstawimy własne, alternatywne propozycje wraz z opiniami ekspertów - zapowiada poseł Maks Kraczkowski (PiS).

Konstrofensywę PiS-u rozpocząć ma ustalenie przepisów dotyczących e-faktur oraz przedstawienie projektu ustaw mających zapobiec nadużyciom władzy przez urzędników.

Eksperci: "To leczenie gruźlicy syropem"

Do pomysłów Prawa i Sprawiedliwości sceptycznie odnoszą się specjaliści. Według Andrzeja Sadowskiego z Centrum im. Adama Smitha pomysły partii Jarosława Kaczyńskiego nie rozwiążą najważniejszych problemów, z którymi dzisiaj borykają się polscy przedsiębiorcy. - Jeżeli PiS nie przygotuje, jak deklarował w kampanii prezydenckiej, rozwiązań systemowych przywracających zasady wolności gospodarczej z czasów Wilczka, to wszelkie inne działania będą leczeniem gruźlicy syropem - mówi.

Sceptyczny jest także Arkadiusz Protas, wiceprezydent Business Centre Club. Jego zdaniem ofensywa skończy się jedynie na deklaracjach.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM