PO listy pisze... do księży

W ten sposób przedstawiciele małopolskiej Platformy chcą ocieplić stosunki z proboszczami małych miasteczek i wsi. Od wczoraj rozpoczęli akcję "kolęda". Do rozdania mają ponad siedemset listów, w których wzywają przedstawicieli małych parafii do dialogu.

- Mamy już dość tego boczenia się na siebie. Chcemy odkłamać trochę ten wizerunek Platformersa, który jest achrześcijański, akatolicki, on jest po prostu normalny - mówi TOK FM Ireneusz Raś - szef małopolskiego PO. Właśnie tego chcą dowieść działacze Platformy w trakcie swoich wizyt w małopolskich parafiach. - To jest taka odwrotna kolęda, że teraz my idziemy z tym listem - mówi dalej Raś.

W liście przedstawiciele małopolskiej Platformy zwracają uwagę na fakt odnowy wielu kościołów w regionie i duży wkład w walkę o ustanowienie Święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Działacze PO z listami do proboszczów będą jeździć do piętnastego września.

DOSTĘP PREMIUM