PiS rozwiązało struktury na Pomorzu

- Mogę tylko potwierdzić, że rzeczywiście struktury PiS na Pomorzu zostały rozwiązane - powiedział "Rzeczpospolitej" poseł PiS Andrzej Jaworski. Powód: za dużo "martwych dusz".

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", Komitet Polityczny PiS, na którego czele stoi Jarosław Kaczyński, zdecydował o rozwiązaniu struktur partyjnych na Pomorzu. - Mogę tylko potwierdzić, że rzeczywiście struktury PiS na Pomorzu zostały rozwiązane. Nie jestem członkiem Komitetu Politycznego, nie znam więc uzasadnienia tej decyzji - twierdzi poseł Andrzej Jaworski, poseł PiS z Gdańska

Powodem rozwiązania struktur była ich słabość. - Przedwyborcza weryfikacja wykazała, że struktury PiS na Pomorzu praktycznie nie istnieją. W niektórych miastach, np. w Malborku kierowanym przez Tadzia Cymańskiego, realnie do PiS należało 6 osób, reszta to były martwe dusze - mówi gazecie członek władz PiS.

Partia ma się odbudować do czasu wyborów samorządowych. Zajmie się tym Hanna Foltyn-Kubicka. Od działań mają być odsunięci popularni pomorscy działacze: Jacek Kurski i Tadeusz Cymański.

DOSTĘP PREMIUM