Co z Migalskim w PE? Nie ma wniosku o usunięcie z frakcji

Wciąż nie wiadomo, czy europoseł Marek Migalski zostanie usunięty z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której w Parlamencie Europejskim należy PiS. Wniosek w tej sprawie, za krytykę prezesa Jarosława Kaczyńskiego, na razie nie wpłynął - mówi Polskiemu Radiu przewodniczący delegacji PiS-u w PE Ryszard Legutko.

Marek Migalski został w ubiegłym tygodniu usunięty z delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Europarlamencie za ostrą krytykę prezesa Kaczyńskiego. Wtedy też padła zapowiedź, że zostanie usunięty z frakcji na najbliższym jej posiedzeniu, czyli dzisiaj. Jednak na razie nie ma żadnego wniosku w tej sprawie. To właśnie on, wraz z Tomaszem Porębą, zażądał wyrzucenia Marka Migalskiego z delegacji PiS-u, ale teraz nie chce mówić, czy zdecyduje się pójść krok dalej i zaproponować usunięcie go także z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Jeśli wniosek w tej sprawie wpłynie, to decyzja powinna zapaść większością głosów. Bez wniosku Marek Migalski może teoretycznie pozostać we frakcji, nawet nie będąc w PiS-ie. Gdyby jednak został wyrzucony z grupy, wtedy będzie posłem niezrzeszonym, z tymi samymi prawami i obowiązkami oraz pensją co dotychczas, ale z mniejszym wpływem na prace Parlamentu. Bo bez wsparcia frakcji, przeforsowanie jakichkolwiek inicjatyw - wniosków czy rezolucji jest niezwykle trudne.

DOSTĘP PREMIUM