Staniszkis: Kaczyński jest dezinformowany przez aparat partyjny

Prof. Jadwiga Staniszkis krytykuje w "Fakcie" ostatnie decyzje Jarosława Kaczyńskiego. Przypuszcza jednak, że niektóre z nich - jak usunięcie Marka Migalskiego - zostały spowodowane przez fałszywe informacje przekazywane prezesowi przez ambitnych działaczy partyjnych.

- Bardzo cenię Jarosława Kaczyńskiego, ale popełnia on poważny błąd, ukierunkowując politykę PiS jednoznacznie na wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Kolejny błąd popełnia stawiając na bezduszny aparat partyjny, zamiast prawdziwych działaczy - tak prof. Jadwiga Staniszkis komentuje w "Fakcie" ostatnie wydarzenia w PiS.

Prof. Staniszkis krytykuje również list, który prezes PiS napisał do działaczy . Zażądał w nim bezwzględnej "lojalności", a ceną odmowy ma być "pójście własną drogą". - Kaczyński źle robi, wzywając ich do lojalności jednej osobie, zamiast wierności wizji, ideałom i wartościom - pisze.

Aparat oszukuje prezesa?

- Kaczyński samodzielnie podejmuje decyzje. Ale podejmuje je w oparciu o to, co przyniesie mu jego aparat. Niejednokrotnie jest pewnie z premedytacją dezinformowany - uważa prof. Staniszkis. W ten sposób poszczególni działacze partyjni mają walczyć o władzę. - Tak mogło stać się w przypadku Marka Migalskiego - dodaje.

Staniszkis uważa, że sytuacja w PiS zmusiła europosła do napisania do Jarosława Kaczyńskiego listu otwartego . - Migalski, w którego lojalność do tej pory nie można było wątpić, który chce dobrze dla partii, a nie ma jak i komu opowiedzieć o zastrzeżeniach, wylewa swoje żale publicznie. Nie wierzę w jego złe intencje - pisze Staniszkis.

"Rokita do PiS"

Według prof. Staniszkis, "PiS potrzebuje nowego otwarcia". - Powinien przyjąć w swoje szeregi np. Jana Rokitę. Kaczyński musi mieć bowiem równoważnego partnera, a nie przytakujących mu bezrefleksyjnie żołnierzy. Proponowałabym, aby PiS w nadchodzących wyborach w Warszawie wystawiło Czesława Bieleckiego - proponuje prof. Staniszkis. Jej zdaniem, to jedyny polityk, jakiego może wystawić PiS, który ma szansę wygrać z Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Czy Jarosław Kaczyński może być dezinformowany przez aparat partyjny?

DOSTĘP PREMIUM