Nowy sondaż: Platforma prowadzi, niewielkie zmiany poparcia dla PiS

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się dzisiaj, na Platformę Obywatelską zagłosowałoby 40,7 procent Polaków, na PiS 28,6 , a na SLD 12,6 procent - wynika z sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia. Do Sejmu weszłoby Polskie Stronnictwo Ludowe z 5. procentowym poparciem.

Prezes Homo Homini Marcin Duma zauważa, że preferencje polityczne Polaków od dłuższego czasu niemal się nie zmieniają. Według niego, to dość ciekawe zjawisko w związku z ostatnimi wydarzeniami: zawieszeniem Elżbiety Jakubiak z PiS czy wykluczeniem z europejskiej frakcji Marka Migalskiego, a także dyskują w PO na temat Janusza Palikota czy zbliżającego się kongresu PO.

Niewielkie zmiany poparcia dla PiS, zdaniem Marcina Dumy, świadczą o tym że wyborcy nie zrazili się ostatnimi wydarzeniami w tej partii. Prezes Homo Homini zauważa, że nie widać "piorunującego efektu" odwrócenia się wyborców od Prawa i Sprawiedliwości.

Duma uważa, że niewielkie zmiany poparcia co do wszystkich partii politycznych są spowodowane tym, że ostatni emocjonujący okres polityczny miał miejsce podczas wyborów prezydenckich.

Co na to politycy?

Wiceszef klubu PO Rafał Grupiński uważa, że jego partia jest liderem sondaży dzięki opozycji, głównie Prawu i Sprawiedliwości. Dodał, że PiS, zamiast mobilizować rządzących do pracy, zajmuje się wyłącznie sobą albo sprawami bulwersującymi opinię publiczną, takimi jak konflikt wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim.

Z kolei szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ze spokojem obserwuje wyniki kolejnych sondaży. Według niego, PiS cieszy się stabilnym poparciem, wyższym w wyborach niż w sondażach. Zdaniem Błaszczaka, również w najbliższych wyborach Prawo i Sprawiedliwość uzyska lepszy wynik, niż przewidują badania.

Pewna trzecia pozycja dla SLD cieszy posła tej partii Ryszarda Kalisza. Jego zdaniem, Sojusz będzie zyskiwał na konflikcie między PiS-em a PO, którym polskie społeczeństwo jest zmęczone. Z kolei Stanisław Żelichowski z PSL mówi, że jego partia nie uczestniczy w kłótniach i dlatego nie jest zauważana przez społeczeństwo.

Z badania dla Polskiego Radia wynika, że chęć udziału w wyborach deklaruje ponad 51 procent Polaków. Do wyborów nie poszłoby niemal 40 procent ankietowanych, niezdecydowanie deklaruje blisko 9 procent badanych. Badanie przeprowadzono telefonicznie 10 września na grupie 1087 osób. Granica błędu wynosi 3 procent.

DOSTĘP PREMIUM