Nie będzie sądu nad Palikotem, bo... wygasła kadencja sądu koleżeńskiego

Palikotowi nie grozi wyrzucenie z PO. Jak poinformował w Poranku TOK FM poseł wygasła kadencja sadu koleżeńskiego, który miał 24. września rozpatrzyć wniosek europosła Filipa Kaczmarka. - 24. września sądu nie będzie - dodał Palikot. Będzie za to wieczorne spotkanie z premierem, podczas którego polityk z Lublina ma zadeklarować czy zakłada własną partię polityczną.

Wniosek o wyrzucenie Janusza Palikota z Platformy Obywatelskiej złożył w lipcu europoseł Filip Kaczmarek. Oburzyła go wypowiedź Palikota o "krwi na rękach Lecha Kaczyńskiego".

Najpierw kilkakrotnie przekładano datę posiedzenia sądu koleżeński (m.in. z powodu zaprzysiężenia prezydenta Komorowskiego). Teraz okazało się, że sąd w ogóle nie zajmie się wnioskiem o wykluczenie Palikota. - 24 września, bo okazało się że wygasła kadencja sądu - powiedział Janusz Palikot w Poranku Radia TOK FM.

"Jak Platforma karała Palikota. Przeczytaj

"Lubię i cenię Platformę", ale...

Mimo tego, że posiedzenia sądu koleżeńskiego nie będzie, piątek 24 września będzie dla polityka z Lublina ważnym dniem. Wtedy ma dojść do spotkania się z premierem, podczas którego Palikot ma zadeklarować, czy zakłada własną partię polityczną. - Umówiliśmy się na 24 wieczorem z premierem - dodał szef lubelskiej Platformy.

Premier dowie się pierwszy - przeczytaj

Choć Palikot ostateczną deklarację złoży za tydzień, z jego wypowiedzi w Poranku Radia TOK FM można wywnioskować, że decyzje już podjął. - Jak tak pana słucham to myślę, że jest już pan poza Platformą - oceniła Janina Paradowska. - Gdybym dziś miał powiedzieć premierowi, to właśnie to bym powiedział - odpowiedział poseł.

Żeby Palikot z Platformy nie odszedł konieczne jest spełnienie przez partię kilku warunków. Jak zapowiedział listę postulatów przedstawi Donaldowi Tuskowi podczas spotkania zaplanowanego na 24 września.

Młodzi a nie Kalisz czy Środa

Janusz Palikot jest przekonany, że partia którą chce założyć może odnieść sukces wyborczy. Powtórzył, że badania dają nowej partii dają 7-12 proc. głosów. - To rewelacyjny wynik, który pozwala zastąpić PSL i docisnąć Platformę właśnie światopoglądowo - powiedział poseł.

Tysiące ludzi na kongresie kongresie Ruchu Poparcia Janusza Palikota

Jak zapowiedział gość Poranka Radia TOK FM partia to przede wszystkim oferta dla 30-latków, a nie doświadczonych polityków. Mimo tego, że w październikowym kongresie Ruchu Poparcia Janusza Palikota wezmą udział m.in. Ryszard Kalisz i prof. Magdalena Środa, to nie oni mają być siłą nowej formacji.

- Nie chcę tych ludzi w partii, bo uważam że ci osoby które zapisują się dziś do stowarzyszenia chcą czegoś nowego. Nawet najbardziej sympatyczna twarz Ryszarda Klisza będzie problemem, czy to nie jest kolejne przemeblowanie wśród tych samych ludzi - mówił Palikot. Ale zapewnił że liczy na współpracę i eksperckie wsparcie ze strony właśnie Ryszarda Kalisza czy prof. Środy.

DOSTĘP PREMIUM