Tusk: Miałem trudne relacje z prezydentem Kaczyńskim, ale do głowy by mi nie przyszło nie uznawać, że on jest

- Jarosław Kaczyński nie uznaje, że Bronisław Komorowski jest prezydentem. To straszne - tak Donald Tusk skomentował dzisiejszy wywiad prezesa Kaczyńskiego opublikowany w "Rzeczpospolitej", w którym zapowiedział, że nie będzie współpracował z prezydentem. - To człowiek ze sfery, z którą nie utrzymuję żadnych stosunków - stwierdził szef PiS.

- On de facto mówi, że nie uznaje wyników wyboru Bronisława Komorowskiego na prezydenta Polski. Lider opozycji nie uznaje prezydenta własnego kraju. Kaczyński jest liderem 25-30 proc. Polaków. To może byłoby śmieszne, gdyby nie było takie straszne - powiedział dziś Donald Tusk podczas konwencji Platformy Obywatelskiej, która odbywa się w Warszawie - Miałem bardzo trudne relacje z prezydentem Kaczyńskim, ale do głowy by mi nie przyszło, że nie uznaję, że on jest - powiedział premier.

Jarosław Kaczyński w obszernym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że "po wydarzeniach, jakie miały miejsce od ostatnich wyborów parlamentarnych, niektóre osoby powinny zniknąć z polskiej sceny politycznej". Nie uściślił jednak o jakie wydarzenia chodzi. Dodał również, że nie zamierza utrzymywać żadnych kontaktów z prezydentem Bronisławem Komorowskim . - To człowiek ze sfery, z którą nie utrzymuję żadnych stosunków - stwierdził szef PiS.

Tusk - jak sam przyznał - nie czytał wywiadu w gazecie, tylko zapoznał się z nagłówkami w internecie. - Jest tam też wiele strasznych zapowiedzi rzeczy, które się wydarzą wewnątrz PiS. Tacy politycy (jak Jarosław Kaczyński - red. ) doprowadzają do katastrofy - powtórzył Donald Tusk w czasie spotkania z dziennikarzami to, co mówił wcześniej .

Tusk: Chrońcie siebie, PO i Polskę przed recydywą ponurej polityki

DOSTĘP PREMIUM