Politolog: Kaczyński w kampanii prezydenckiej był na prochach czy żartował?

- Albo jest tak, że Jarosław Kaczyński oszukiwał wyborców (w czasie kampanii), albo jest tak, że on oszukuje dzisiaj - ocenia dr Olgierd Annusewicz ostatnie wywiady polityka dla "Rzeczpospolitej" i "Newsweeka", w których prezes PiS wyraźnie odcina się od swojej kampanii prezydenckiej.

- Jeżeli jest tak, że lider największej partii opozycyjnej, kandydat na prezydenta, po wyborach mówi, że to co robił w czasie kampanii było albo wynikiem pozostawania pod wpływem środków psychotropowych najpewniej, albo żartem - jak komentarz dotyczący opisywania Józefa Oleksego - to ja zadaję sobie pytanie, na ile poważnym był on kandydatem - komentuje dr Olgierd Annusewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

Zdaniem politologa, Jarosław Kaczyński - odcinając się teraz od retoryki z czasów swojej kampanii prezydenckiej - zawiódł dużą grupę swoich wyborców, którzy zagłosowali na niego właśnie ze względu na łagodniejszą kampanię. - Ci ludzie dowiadują się kilka miesięcy po wyborach, że wizerunek, któremu zaufali był wynikiem żartów albo środków psychotropowych - zauważa Annusewicz.

Jarosław Kaczyński w kampanii prezydenckiej był na prochach i żartował?

Jarosław Kaczyński w ostatnich wywiadach mówił, że będąc w szoku po śmierci brata pozwolił na to, aby za niego wymyślono kampanię prezydencką. Marek Migalski zdradził, że prezes PiS w czasie kampanii wyborczej brał leki, ale nie sądził, że "odbierają mu zdolność racjonalnego myślenia".

DOSTĘP PREMIUM