Kaczyński o powodzi: Daleko idąca niesprawność państwa

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyjechał na Lubelszczyznę do gmin dotkniętych majową i czerwcową powodzią. W Janowcu nad Wisłą spotkał się z samorządowcami. Dowiedział się o związanych z powodzią problemach, które trzeba załatwić. Jak mówił, władza dała pieniądze, a to nie wystarczy.

Prezes PiS rozmawiał m.in. z wójtem Janowca i starostą puławskim. Usłyszał o pieniądzach na inwestycje, które trzeba wydać do końca roku. - A to nierealne - mówił wójt Janowca, Tadeusz Kocoń. - Tu widać daleko idącą niesprawność państwa - mówił na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński. Wyjaśnił, że gmina dostała 5 milionów złotych, tylko nie ma jak ich wydać do końca roku, bo takie są procedury. - Rozwiązania są dalece niewystarczające - twierdził Kaczyński.

Oceniając działania rządu stwierdził, że ma wrażenie jakby władza działała na zasadzie "daliśmy pieniądze i to wystarczy". Lider opozycji zaznaczył, że parlamentarzyści jego partii będą się starali pomóc. Najpierw spisana zostanie lista postulatów, by móc działać kompleksowo. Jak wyjaśnił Kaczyński, niektóre sprawy da się załatwić od ręki, do innych trzeba zmian w budżecie. - Ogólny obraz po powodzi jest smutny - dodał. - Widzę ogromną niesprawność państwa i brak empatii ze strony tych, którzy decydują - mówił.

Wójt Janowca zwrócił też uwagę na problem jego gminy - gminy turystycznej, w której wiele osób ma domy letniskowe. - Ich nie obejmuje ustawa o pomocy społecznej. Słyszą, że pomoc im się nie należy, bo to ich drugi dom, którym na stałe nie mieszkają. A przecież woda często zalała im wiele. Takich osób jest u nas kilkadziesiąt - mówi wójt.

Starosta puławski Sławomir Kamiński apelował urzędy o powstrzymanie się od kontroli. - Pomoc przyszła szybko, ale też szybko przyszły kontrole - mówił starosta. Chodzi m.in. o kontrole wydatków. Starosta tłumaczy, że w sytuacji kryzysowej, jaką była powódź część decyzji podejmował sam, mimo, że powinien mieć zgodę rady gminy. Ale, jak tłumaczy, nie było na to czasu, a trzeba było ratować ludzi i ich mienie.

DOSTĘP PREMIUM