Palikot: W moim Ruchu 3-4 osoby z pierwszych stron gazet

Janusz Palikot ogłosił swoją decyzję na blogu w internecie. Odchodzi z Platformy i z klubu, ale na razie nie składa mandatu. Za to już w przyszłym tygodniu podejmie decyzję w sprawie przyszłości swojej nowej partii.

Poseł zapowiada, że prawdopodobnie już w piątek przedstawi mapę objazdu po Polsce, już z działaczami Ruchu Poparcia Palikota. - Będzie małe trzęsienie ziemi na scenie politycznej - mówi. Twierdzi, że do jego nowej partii wejdą politycy z pierwszych stron gazet, choć żadnych nazwisk na razie nie ujawnia. - Z niektórymi z tych osób jestem już umówiony. To będą 3 -4 znane osoby - mówi Palikot.

Poseł nie kryje, że w tej chwili trwa dyskusja, co z rejestracją partii. - Przeważać zaczyna opinia, żeby przyspieszać rejestrację. Bo to w Polsce niestety może trwać kilka miesięcy. I nie daj Boże, będą wybory na wiosnę i my nie zdążymy się zarejestrować - dodaje Palikot.

Co będzie jak się nie uda?

- W ogóle nie biorę tego pod uwagę - mówi Palikot. Ale jeśli tak by się stało, Palikot ma na siebie sposób. - Pewnie nie będę wtedy funkcjonował w polityce. Być może będzie warto wtedy dalej prowadzić mój ruch jako ruch społeczny. Jeśli uzyskam bardzo niski wynik, to się rozstanę z polityką - mówi Palikot.

DOSTĘP PREMIUM