Nałęcz: Prezydent weźmie udział w budowie pomnika ofiar, jeśli...

Doradca Bronisława Komorowskiego Tomasz Nałęcz stwierdził w Radiu RMF FM, że powstanie pomnik ofiar tragedii smoleńskiej. Według niego, prezydent poprze taką inicjatywę, ale muszą najpierw się na to zgodzić rodziny i bliscy tragicznie zmarłych. Nałęcz wypowiedział się również nt. sytuacji Ryszarda Kalisza w SLD.

Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta ds. historii i dziedzictwa narodowego, stwierdził, że "jest przekonany, że powstanie pomnik ofiar tragedii smoleńskiej". - Prezydent będzie brał udział w takiej inicjatywie - zapewnił.

Tłumaczył następnie, że prezydent czeka tylko na wspólną decyzję rodzin ofiar tragedii smoleńskiej. - Prezydent uważa, że w tej sprawie pierwsze zdanie powinno należeć do rodzin. Prezydent nie chce nic narzucać - mówił.

Nałęczowi nie podobał się przebieg wczorajszej manifestacji przed Pałacem Prezydenckim . - To smutne, że używa się symboli religijnych do walki politycznej. Tam się niczego nie upamiętnia - mówił. Dodał jednak, że nie można przeszkadzać w organizacji tego typu demonstracji.

Cenny Ryszard Kalisz

Nałęcz uważa, że SLD nie chce pozbyć się Ryszarda Kalisza, który ostatnio stracił stanowisko w partii . - Wyrzucenie takiej karty z talii byłoby bezmyślnością - stwierdził.

Według doradcy prezydenta, Kalisz również woli pozostać w SLD. Nie przyłączy się do Ruchu Poparcia Janusza Palikota. - Ryszard Kalisz trochę niedopieszczany przez małżonkę postanowił romansem z sąsiadką udowodnić małżonce, że zasługuje na miłość. Spokojnie, to małżeństwo się wyklepie - zapewniał.

DOSTĘP PREMIUM