"KW PIWO i Modern Disco Polo" czyli kurioza wyborów samorządowych

Kuriozalne nazwy komitetów, egzotyczni kandydaci, dziwne sojusze, politycy z "tamtych lat", w końcu legendarna "Chrześcijańska Unia Jedności". Politycy wykazali się kreatywnością. Oto dziwaczne aspekty tegorocznych wyborów samorządowych, czyli komitet wyborczy "PIWO" oraz "Białystok miastem z 1000 dyskotek disco polo".

Cała Polska usłyszała o komitecie wyborczym: Gdańska Unia Wybitnie Normalnych Obywateli, głównie za sprawą skrótu: KW GUWNO. Komitet zawiązali go gdańscy anarchiści, którzy w ten sposób manifestowali swoją niechęć do władz miasta.

Delegatura Krajowego Biura Wyborczego nie zgodziła się na jednak taką nazwę. - Wyobraża pani sobie GUWNO na listach wyborczych? - pytała Irma Kul, komisarz wyborczy . W końcu anarchiści zdecydowali się zmienić nazwę na... KORYTO - Komitet Rywalizacji Totalnej.

Chrześcijańskiej Unii Jedności nie będzie

W innych miejscach Polski również powstawały komitety o egzotycznych nazwach, chociaż zwykle nie tak niewybrednych, jak gdański. Jedną z dłuższych i bardzo optymistycznych nazw ma komitet z okolic Stargardu Szczecińskiego: "Pięć wsi, jeden cel. Razem możemy wszystko". Są też komitety nastawione pesymistycznie do rzeczywistości: "O przeżycie wsi", "Ocalenie przyszłości rodziny" czy "SOS dla ziemi myśliborskiej".

Niektóre nazwy mają pokazać cechy ich kandydatów. W Zachodniopomorskiem można będzie głosować na: "Wytrwałych i nieugiętych", "Starość i Młodość" czy "Wiedzę i skuteczność". W pomorskim Liniewie o głos walczy " Strażak dla was ". Sentymentalni mogą oddać głos na KWW "Morze, nasze morze", a ci, którzy tęsknią PRL-em na wrocławski komitet Komunistycznej Partii Polski: " Czerwony Wrocław ".

Kandydaci wykazali się też pomysłowością w przypadku skrótów nazw komitetów. Nie udało się co prawda zarejestrować wylansowanej w filmie "Psy", Chrześcijańskiej Unii Jedności, ale jest za to Liga Szczecińskich Demokratów, w skrócie LSD. - Nazwa nie ma związku z narkotykami. Ma zachęcić wyborców, by przeczytali nasz program - tłumaczył "Gazecie Wyborczej" Piotr Szymański . Regionalny dziennik "Super Nowości" podaje, że na Podkarpaciu zarejestrowany został komitet "Pewni I Wiarygodni Obywatele" (PIWO).

Sposób "na podróbkę"

Mniej znane komitety czasami próbują podkraść popularność rywalom. We Wrocławiu, jak donosi "Gazeta Wyborcza Wrocław", powstał komitet Prawica i Samorządowcy XXI (w skrócie PiS XXI). Nazwa podobna do partii Jarosława Kaczyńskiego oraz silnego w tamtym regionie Dolnego Śląska XXI prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

Startuje tam również komitet Pomarańczowi - Alternatywa dla Wrocławia (nie należy go mylić z anarchistycznym ruchem Pomarańczowa Alternatywa). To komitet byłego wrocławskiego działacza LPR i Libertas Piotra Chmurzyńskiego. Być może to zemsta za to, że w 2006 roku kandydata Ligi Polskich Rodzin ośmieszył w wyborach na prezydenta Warszawy Waldemar Fydrych, twórca Pomarańczowej Alternatywy. Startując z komitetu "Gamoni i Krasnoludków" zdobył więcej głosów niż poseł LPR Wojciech Wierzejski.

Jarosław Kaczyński popiera Katarzynę Munio

Jeśli nie da się upodobnić nazwy swojego komitetu do któregoś z tych już znanych, można wykorzystać nazwisko rywala. W Warszawie jedna z mniej znanych kandydatek Katarzyna Munio ze Wspólnoty Samorządowej, chwaliła się, że popiera ją... Jarosław Kaczyński . Nie chodzi jednak o prezesa PiS, ale byłego wiceszefa BOR. On również startuje w wyborach z list Wspólnoty Samorządowej w okręgu, w którym prezes PiS miał bardzo wysokie poparcie w wyborach prezydenckich.

W Gdańsku zaś chce startować z Komitetu Wyborczego Nowy Gdańsk Dariusz Adamowicz . Nazwisko ma takie samo jak wieloletni i bardzo popularny prezydent tego miasta - Paweł Adamowicz.

Radio Maryja ramię w ramię z SLD?

Na szczeblu samorządowym można dużo więcej niż na szczytach władzy, dlatego często występują tam dość egzotyczne koalicje. Mistrzem w przyciąganiu sojuszników jest niezależny prezydent Torunia Michał Zaleski. Udało mu się połączyć PSL, Radio Maryja i być może SLD - działacze tego ugrupowania nie zadeklarowali jednak oficjalnie poparcia dla tego kandydata.

- Chcielibyśmy panie prezydencie, żeby za rok, kiedy będzie spotkanie "W Rodzinie", był ten sam prezydent, co jest dzisiaj - mówł o. Jan Król , najbliższy współpracownik szefa Radia Maryja.

Z kolei na Mazowszu PO przyjęła na swoje listy radną Elżbietę Lanc, która była wicewojewodą za rządów Leszka Millera i radną PSL. Potem znalazła się na listach PiS, a w tym roku będzie kandydować z ramienia Platformy. Wcześniej powiedziała z rozbrajającą szczerością ''Gazecie Srołecznej'': - Szukałam pracy, zapisałam się klubu PO i udało się.

"Przekroczmy dotychczasowość"

Wybory samorządowe to doskonały sposób na powrót dla nieco zapomnianych polityków. Andrzej Lepper znów - jak w 1998 roku - będzie starał się o mandat radnego w sejmiku zachodniopomorskim. Na Pomorzu zaś swój komitet wyborczy zarejestrowała była działaczka Samoobrony Danuta Hojarska . Będzie kandydować do rady powiatu nowodworskiego razem z bratową.

W Białymstoku ponownie swoich sił, jako kandydat na prezydenta próbuje psychiatra i psychoterapeuta Waldemar Krynicki, który startował w tym mieście bez powodzenia w 2002 roku. To z pewnością nie jest drugi Krzysztof Kononowicz, ale pomysły ma równie oryginalne .

Głosi hasło: "Przekroczmy dotychczasowość", a jeden z jego postulatów to: "Modern Disco Polo - profesjonalne wypromowanie na cały świat ewenementu muzycznego w skali światowej, tak, aby Białystok i region stał się pod tym względem miastem Symbolem z 1000-cem dyskotek" [pisownia oryginalna].

Czy zamierzasz wziąć udział w wyborach samorządowych?

DOSTĘP PREMIUM