Kalisz: Będę walczył o legalizację miękkich narkotyków

Poseł SLD Ryszard Kalisz zapowiada, że będzie walczył o legalizację miękkich narkotyków. Wywiadzie dla Radia RMF FM mówi również o swojej sytuacji w partii. - Cała brać i siostry w SLD reagują na mnie entuzjastycznie - twierdzi.

Ryszard Kalisz zapowiada, że będzie walczył o legalizację tzw. "miękkich narkotyków", czyli marihuany. - Mówiłem o tym od roku 2000. Kiedy AWS tę ustawę z 1985 roku zmieniła, to ja uważałem, że to było złe posunięcie. I dzisiaj mamy około 26 tysięcy ludzi w więzieniach, gdzie tylko 400 to są dilerzy, a reszta to są ci, którzy mieli małe ilości marihuany - mówi.

"Doły za mną"

Poseł SLD wyznaje, że smuci się, że stracił stanowisko w radzie krajowej SLD. Przypomina, że zrobił "wiele projektów" dla SLD. Zaznacza przy tym, że tylko władze Sojuszu są mu nieprzychylne, bo "doły partyjne" go popierają. - Mam wrażenie, że jest wąska grupa kierownicza, skupiona wokół Grzegorza Napieralskiego, która mnie nie chce. A cała brać i siostry w SLD reagują na mnie entuzjastycznie. Dostałem mnóstwo listów poparcia - mówi.

Zdaniem Kalisza, nie można mu stawiać zarzutów za jego obecność na Kongresie Ruchu Poparcia Janusza Palikota. - Tam były wartości lewicowe - mówi. Przypomina jednocześnie, że sam Grzegorz Napieralski zapraszał Janusza Palikota do współpracy z SLD.

DOSTĘP PREMIUM