"Za krytyką mojego projektu stoi lobby klinik in vitro". Gowin w TOK FM

- Za krytyką wymierzoną w mój projekt stoją potężne interesy finansowe koncernów farmaceutycznych i klinik in vitro - mówił w Poranku Radia TOK FM Jarosław Gowin, wiceprzewodniczący klubu PO, autor jednego z projektów ustawy o in vitro.

- Nie zgadzam się z zarzutem, że mój projekt ogranicza dostępność in vitro, tak twierdzi lobby klinik in vitro, ale już Naczelna Rada Lekarska poparła mój projekt - mówił Jarosław Gowin. - Rozwiązania do których się odwołuję obowiązują w takich krajach jak Niemcy czy Szwajcaria, to są kraje, w których nauka rozwinięta jest na najwyższych poziomie i jeżeli te metody sprawdzają się w Niemczech czy Szwajcarii, dlaczego nie miałyby się sprawdzać w Polsce - przekonywał poranny gość TOK FM. Jeden z zarzutów odnośnie projektu autorstwa Jarosława Gowina dotyczy dostępność metody in vitro tylko dla małżeństw. - W tej sprawie gotowy jestem na kompromis - zapewniał poseł PO.

Premier Donald Tusk powiedział w TOK FM, że wybiera projekt autorstwa Kidawy-Błońskiej. - Premier powiedział, że przy wszystkich wątpliwościach moralnych, skłonny jest go poprzeć - odpowiadał Gowin. - Ja sobie zdaję sprawę z tego, że w PO zostaniemy w tej sprawie po różnych stronach tej fundamentalnej debaty bioetycznej, kompromisu moralnego w takich sprawach zawrzeć się nie da, natomiast można wypracować kompromis polityczny - mówił Jarosław Gowin. - Do tego będzie potrzebna wola polityczna, żeby prace nad ustawą zakończyć w tej kadencji, a nie przesuwać do następnej - dodał.

- Sądzę, że głosy w PO rozłożą się mniej więcej pół na pół, liczę na poparcie większości posłów PiS i niemal wszystkich posłów PSL - przekonywał gość TOK FM. - Jest mi bardzo miło, że pani marszałek Kierzkowska wprost poparła mój projekt. Sądzę, że jeżeli w tej kadencji uda się jakikolwiek projekt bioetyczny uchwalić to on będzie zbliżony do mojego - zapewniał Gowin.

"To była dobra debata"

- Czy poziom agresji przy okazji piątkowej debaty na temat in vitro był niższy? - pytał swojego gościa Grzegorz Kozak. - Moim zdaniem to była dobra debata. W jednej z dzisiejszych gazet nawet Aleksander Kwaśniewski mówi, że ta debata na temat in vitro czy szerzej bioetyki, jest jedną z lepszych debat w ostatnich latach - odpowiadał Jarosław Gowin. - To wynika ze złożoności materii, tzn. żeby zabierać głos na te tematy, trzeba się bardzo głęboko wgryźć w problematykę, która uczy pokory intelektualnej i moralnej wobec złożoności problemów życia i śmierci - mówił Jarosław Gowin w TOK FM. - Emocje na szczęście wygasają.

Jarosław Gowin problematyką in vitro zajmuje się od dłuższego czasu. - Czy wszyscy posłowie będą mieli na tyle determinacji czy pójdą na łatwiznę i zagłosują zgodnie ze stereotypami? - pytał Grzegorz Kozak. - Patrzmy na sprawę realistycznie, ja poświęciłem wgłębianiu się w tę tematykę 3 lata, większość posłów nie ma takiej możliwości. W związku z tym głosowanie, na które się zdecydują, będzie uzależnione od tego, któremu z autorytetów zawierzą - odpowiadał Gowin. I dodał: - Ale to nie jest sytuacja zła. Wystarczy, żeby w każdym z klubów parlamentarnych była grupa posłów, którzy na tej problematyce się znają. I tak jest - mówił Jarosław Gowin w Poranku TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM