Hofman upomniany przez Komisję Etyki za słowa o wieszaniu Palikota

Komisja Etyki Poselskiej zdecydowała się ukarać posła PiS Adama Hofmana upomnieniem za słowa o wieszaniu na gałęzi Janusza Palikota. Hofman jest zaskoczony decyzją komisji.

Hofman upomniany za "wieszanie" Palikota na gałęzi

 

Jak dowiedział się reporter TOK FM, Hofman zostanie upomniany. To łagodna kara - spodziewano się nagany.

W sierpniu Hofman powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" : "Po tym, co powiedział Palikot o Przemysławie Gosiewskim, co doprowadziło do łez jego syna, który powiadomiony w przedszkolu przez kolegów, myślał, że jego tata naprawdę żyje - puściły mi wszelkie tamy. Palikot przekroczył granicę, za którą już nie ma polityki, tylko trzeba tego faceta powiesić na najbliższej gałęzi. Wszyscy musimy do tego doprowadzić. Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź".

Palikot uznał, że poseł PiS podżega do jego zamordowania i zgłosił sprawę do prokuratury.

Adam Hofman komentując dziś decyzje komisji przyznał, że jest zaskoczony... surowością kary. - W duchu pojednania politycznego zaproponowałem wygłoszenie publicznego oświadczenia w tej sprawie o tym, co powiedziałem. Niepotrzebnie wypowiedziałem tak ostre słowa, ale komisja etyki uznała jednak racje Janusza Palikota i mnie ukarała - powiedział TOK FM Hofman.

Dodał, że wygłaszając tak ostre słowa wobec posła z Lublina stawał w obronie dzieci nieżyjącego Przemysława Gosiewskiego. - Przemek sam nie mógł się bronić - mówił.

DOSTĘP PREMIUM