Tusk: Wszyscy powinniśmy realizować to, co dobre zostało po Lechu Kaczyńskim

- W jakiś sposób wszyscy powinniśmy starać się realizować to co dobre w dziedzictwie, w tym co pozostało po tych politykach, którzy odeszli. Także po Lechu Kaczyńskim - stwierdził premier Donald Tusk.

W ten sposób skomentował słowa prezesa PiS, który w nowym spocie wyborczym apelował o "wypełnianie testamentu" nieżyjącego prezydenta. - Nikt nie jest jednoznacznie ani dobry ani zły. Na tyle, ile to możliwe każdy z nas te testamenty naszych przywódców z przeszłości dalszej i bliższej powinien realizować - stwierdził Tusk.

Premier zauważył jednak, że w czasie kampanii wyborczej PiS w tej sprawie powinien zachować "pewną powściągliwość". - Jeżeli Jarosław Kaczyński uważa, że kampania to dobry moment, kiedy powinien powoływać się na pamięć swojego brata i testament to jego wybór. Staram się zrozumieć PiS - powiedział premier.

W spocie stylizowanym na orędzie do narodu, który można obejrzeć już w internecie Jarosław Kaczyński podkreślił wagę wyborów samorządowych dla poprawy losu Polaków i budowy silnej Polski. Prezes PiS wyjątkowo mocno odwołuje się do pamięci o swoim tragicznie zmarłym bracie: - Lech Kaczyński marzył o takiej Polsce, my wypełnimy jego testament - zapewnia w nagraniu Jarosław Kaczyński.

Zobacz "orędzie" Jarosława Kaczyńskiego >>>

Premier odpowiada także na list prezesa PiS: Polska nie była nigdy tak bezpieczna jak obecnie

Premier odniósł się także do listu, który prezes PiS skierował do niego. Jarosław Kaczyński wzywa w nim szefa rządu do podjęcia odpowiedzialności i należytego wykonywania obowiązków w sferze obronności i bezpieczeństwa państwa.

- Polska nie była nigdy tak bezpieczna jak obecnie, nigdy nie mieliśmy tak dobrych relacji ze wszystkimi sąsiadami - powiedział Donald Tusk i podkreślił, że rząd wspólnie z prezydentem Bronisławem Komorowskim długo pracował nad polskim wkładem do strategii NATO, jaka zostanie przyjęta na spotkaniu Sojuszu w Lizbonie.

- Polskie uwagi jak i polskie interesy znalazły odzwierciedlenie w tych propozycjach. Duża w tym zasługa ministrów i osobiście prezydenta Bronisława Komorowskiego - stwierdził premier. Powiedział też, że jego rząd - podobnie jak i jego poprzednicy - robi wszystko, "żeby jak najlepiej wydawać dość duże środki" przeznaczane w Polsce na obronność.

- Nie mamy żadnych wątpliwości i pokazuje to także nasza historia, że w tym miejscu, gdzie przyszło nam żyć nie wystarczy się samemu uzbroić, ale trzeba mieć także dobre relacje z sąsiadami i sojusznikami - mówił Donald Tusk.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM