Szef komisji śledczej ds. afery hazardowej zdobył tylko 13 proc. głosów

Według nieoficjalnych danych Mirosław Sekuła (PO), kandydat na prezydenta Zabrza uzyskał tylko 13 proc. głosów. Jego rywalka Małgorzata Mańka-Szullik prawdopodobnie zdobyła aż 77 proc. poparcia.

WYBORY : Relacja na żywo | Zwycięzcy w największych miastach | Prasa o wyborach | Wieczory wyborcze - Zdjęcia

Tegoroczna kampania wyborcza Mirosława Sekuły wzbudziła wiele kontrowersji. Chodzi przede wszystkim o pocztówki, które polityk przesyłał zabrzanom. Znajdował się na nich widok przedwojennego miasta, który podpisany został ówczesną nazwą miejscowości - Hindenburg.

Następnie, media obiegła informacja o tym, że sztab wyborczy częstuje obywateli miasta krówkami, owiniętymi w papierek z logo PO i napisem "Mirosław Sekuła - prezydent dla Zabrza". Według opinii ekspertów z Krajowego Biura Wyborczego naruszało to przepisy ordynacji wyborczej. Sam Sekuła zaprzecza, jakoby jego biuro poselskie, czy też sztab wyborczy miały coś wspólnego z kolportowaniem jakichkolwiek cukierków.

Szef komisji ds. afery hazardowej

Polityk przede wszystkim znany jest jako szef sejmowej komisji ds. afery hazardowej. Na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy mogliśmy obserwować jego zmagania na tym stanowisku.

Sekuła wielokrotnie był krytykowany za swoje podejście do sprawy przez pozostałych polityków. Największe tarcia w tej kwestii były na linii Arłukowicz - Sekuła.

Pierwsza porażka Sekuły

Przewodniczący sejmowej komisji ds. afery hazardowej po raz trzeci startował w wyborach samorządowych. Według biografii, umieszczonej na jego stronie internetowej, to pierwsza przegrana polityka w jakichkolwiek wyborach, w których kandydował.

W 1990 roku został członkiem rady miejskiej w Zabrzu, gdzie pełnił funkcję jej wiceprzewodniczącego. W latach 1994-1998 był wiceprezydentem Zabrza.

Oprócz tego Sekuła dwukrotnie zdobył mandat poselski. Za pierwszym razem z listy AWS, za drugim - z ramienia Platformy.

DOSTĘP PREMIUM