Andrzej Dera w TOK FM: Dla mnie Weekend Jest Najważniejszy

- To jest próba usprawiedliwienia rozmów z Joasią Kluzik-Rostkowską - tak "listę" Palikota ocenia Andrzej Dera. Poseł PiS nie wybiera się do nowego klubu "Polska Jest Najważniejsza". - Dla mnie weekend jest najważniejszy - deklarował w rozmowie z TOK FM.

Dla Jarosława Kaczyńskiego ujawnione niedawno rozmowy secesjonistów z Januszem Palikotem to smutna sprawa. "Pokazuje, że nie ma tu żadnych reguł i nieprawdopodobny wręcz poziom zakłamania" - oceniał prezes PiS. Dzień później Palikot oświadczył, że spotykał się nie tylko z rozłamowcami. Listę polityków PiS, z którymi rozmawiał, umieścił na swoim blogu . Znaleźli się na niej nie tylko rozłamowcy. Palikot twierdzi, że rozmawiał z Jackiem Kurskim ("tajne spotkania w czytelni sejmowej"), czy Elżbietą Kruk ("i do bitki, i do wypitki").

- Zarzuty nie polegały na tym, że ktoś się spotyka w Sejmie. Ja tam też mógłbym być dopisany, bo parę razy przechodziłem przez korytarz - tłumaczył w TOK FM Andrzej Dera. Jego zdaniem kompromitujące dla polityków PJN - deklarujących bliskość z Lechem Kaczyńskim - były tajne rozmowy z Januszem Palikotem - "narzędziem Platformy do szkalowania prezydenta". - To były spotkania poza Sejmem, w biurze poselskim - oskarżał Dera.

A co ze stanowiskiem wicemarszałka Sejmu dla secesjonistów - Nie ma obligu przyznawania stanowiska marszałka Sejmu (...) Myślę, że powołanie marszałka na rok przed wyborami jest zbędnym wydatkiem - tłumaczył Andrzej Dera. Co zatem powinien zrobić marszałek Schetyna? - Nic - krótko odpowiada Dera.

- Zostanie Pan wicemarszałkiem Sejmu z ramienia "Polska Jest Najważniejsza"? - zapytał podchwytliwie Grzegorz Chlasta.

- Wolę zostać prezesem stowarzyszenia "Weekend jest najważniejszy" - deklarował poseł PiS.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM