Asystentom dwóch posłów PiS odebrano przepustki do Sejmu

Asystentom dwóch posłów Prawa i Sprawiedliwości - Maksa Kraczkowskiego i Artura Górskiego - odebrano przepustki do Sejmu. To kara, którą wymierzył im szef Kancelarii Sejmu za zakłócanie konferencji prasowej klubu Polska Jest Najważniejsza.

Protest działaczy PiS na konferencji PJN Chodzi o incydent sprzed prawie dwóch tygodni. Dwóch mężczyzn w maskach z podobizną Janusza Palikota podczas konferencji prasowej PJN w Sejmie wskoczyło na podest, na którym stała m.in. Joanna Kluzik-Rostkowska i wznosili okrzyki: "PJN - Palikot jest najważniejszy!".

Gdy Straż Marszałkowska wyprowadziła zamaskowanych mężczyzn z Sejmu, okazało się, że są to asystenci posłów PiS-u Artura Górskiego i Maksa Kraczkowskiego.

"Trudno, żeby Straż Marszałkowska pilnowała konferencji prasowej"

Marszałek odebrał przepustki przeszkadzającym na konferencji PJN - Zostały im odebrane przepustki. To decyzja szefa Kancelarii Sejmu, ale ja ją akceptuję - przyznał dziś marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.

- Źle by się stało, gdybyśmy doszli do takiego języka debaty, jaki widzieliśmy wtedy na konferencji prasowej. Żebyśmy sobie przeszkadzali na takim elementarnym poziomie komunikacji z dziennikarzami. Trudno, żeby Straż Marszałkowska pilnowała konferencji prasowej. Rzeczywiście wtedy wszystko stałoby na głowie - wyjaśniał Schetyna.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM