Schetyna o raporcie MAK: Premierowi zabrakło refleksu

- Wakacje premiera na pewno nie pomogły w przyśpieszeniu reakcji rządu na raport MAK - komentował w ?Kontrwywiadzie? RMF FM marszałek Sejmu, Grzegorz Schetyna. - Tuskowi zabrakło refleksu - dodaje. Równocześnie nie wyklucza, że Rosjanie celowo wybrali ten termin publikacji raportu.

- To opozycja narzuciła narrację wojenną - skomentował Schetyna wczorajszą debatę. Według niego, premier skutecznie obronił się przed tymi atakami. Schetyna uważa, że debata miała być potwierdzeniem wiarygodności rządu, miała dać opinii publicznej pewność, że rząd kontroluje sytuację, bo przez ostatni tydzień wszystko wskazywało na to, że katastrofa smoleńska i raport MAKu mogły się okazać "politycznym Waterloo".

- Premierowi zabrakło refleksu, umiejętności przewidywania, jak Polacy przyjmą ten raport. - mówił Schetyna - To, że premier był na wakacjach, na pewno nie pomogło reakcji rządu, takiej przygotowanej, z dobrym pomysłem - dodaje. Zapytany o to, czy Rosjanie celowo wybrali taki termin publikacji raportu, odpowiedział, że nie wierzy w przypadki.

Polska narracja nie dotarła do świata

Według marszałka, brak szybkiej reakcji ze strony rządu spowodował, że świat uwierzył w raport MAK. - Żal mi, że rząd nie zareagował szybko. W godzinę, w dwie godziny po publikacji raportu można było przedstawić opinii publicznej chociażby opis zachowania kontrolerów na wieży... Działalibyśmy na zasadzie słowa przeciwko słowu, obrazu przeciwko obrazowi. Wtedy polska narracja mogłaby dotrzeć do świata. Ale tego zabrakło i zamiast tego, wszyscy dowiedzieli się o pilotach pod wpływem alkoholu i dowódcach tych pilotów... I właśnie te informacje na świecie zostaną.

DOSTĘP PREMIUM