Gowin zgadza się ze Schetyną. Reakcja na raport MAK zbyt późno

- Prezentacja strony polskiej nagrań z wieży smoleńskiej została przedstawiona zbyt późno - uważa lider PO Jarosław Gowin. Poseł pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia dlaczego marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna skrytykował rząd za spóźnioną reakcję na raport MAK, powiedział, że zgadza się z opinią Schetyny iż reakcja ta była spóźniona.

Gowin zaznaczył, że mówiąc o spóźnionej reakcji ma na myśli prezentację nagrań z wieży jaką przedstawili członkowie komisji ministra Jerzego Millera i on sam. Przedstawienie nagrań rozmów kontrolerów, było rekacją na przedstawiony przez MAK raport w sprawie katastrofy smoleńskiej. - Lepiej byłoby gdyby ta reakcja nastąpiła natychmiast, jeszcze w dniu prezentacji raportu MAK-u - powiedział Gowin w "Śniadaniu w Trójce".

Jego zdaniem, to także miał na myśli marszałek Schetyna, a dorabianie do wypowiedzi Schetyny "teorii o spisku czy walce wewnętrznej (w PO), to bzdury". Gowin dodał, że sprawa MAK-u jest na tyle poważna, że nie można się tu kierować względami wewnątrzpartyjnymi.

Zdaniem Gowina, odpowiedzialność za tę sytuację spoczywa na całej Platformie Obywatelskiej, nie zaś na ministrze spraw wewnętrznych Jerzym Millerze . Gowin podkreślił, że już od kwietnia strona polska dysponowała materiałem , który stawiał w innym świetle kwestię odpowiedzialności polskich pilotów .

DOSTĘP PREMIUM