Kłopotek: "Mamy problem z Klichem". PSL nie wie, jak głosować

- Koledzy z mojego klubu mają potężny problem z głosowaniem w sprawie wotum nieufności dla Bogdana Klicha- powiedział poseł PSL Eugeniusz Kłopotek. Nie potwierdził, że będzie głosował za odwołaniem ministra, ale oświadczył, że w sobotę "chce spokojnie spojrzeć w lustro". - Gdyby minister sam odszedł, ułatwiłby wszystkim życie - dodaje.

- Jeśli będziemy popierać opozycję w głosowaniu nad wotum nieufności dla naszego ministra, to musimy się zastanowić, czy nasza koalicja w ogóle istnieje - powiedział w "Kontrwywiadzie" RMF FM Eugeniusz Kłopotek. - Jeszcze w piątek będziemy na ten temat rozmawiać. Ale ja zagłosuję tak, żeby móc sobie w sobotę spojrzeć w lustro - dodał.

Kłopotek o Klichu: Zagłosuję tak, by potem spojrzeć w lustro

Kłopotek uważa, że minister Klich "ułatwiłby wszystkim życie" gdyby sam zrezygnował ze stanowiska. - Pomógłby przede wszystkim premierowi Tuskowi, Platformie Obywatelskiej i nam, koalicjantom - komentuje.

- Minister Klich musi zrozumieć, że odpowiada politycznie, konstytucyjnie za określony obszar, w którym dzieje się źle. Odpowiada za swoje własne winy, ale także za winy innych i musi sobie zdawać z tego sprawę - przekonuje Kłopotek.

Poseł uważa, że Klich do piątku nie zrezygnuje ze stanowiska. Kłopotek podkreśla również, że w tej sprawie nie było żadnej koalicyjnej dyskusji w szerszym gronie. Posłowie PSL sygnalizowali jednak premierowi, że mają problem czy zagłosować "za" czy "przeciw" odwołaniu ministra.

"Klich powinien odejść. Słaby minister, to zły minister"

DOSTĘP PREMIUM