"Obrzydliwa nagonka lizusów z PiS" - Niesiołowski o wotum nieufności dla Klicha

Obrzydliwa nagonka na ministra Klicha - tak o wniosku o wotum nieufności mówi Stefan Niesiołowski. Dzisiaj odbędzie się dyskusja nad wnioskiem o odwołanie ministra obrony narodowej, który złożyło Prawo i Sprawiedliwość.

- Klich jest obiektem obrzydliwej nagonki, wyzwisk, epitetów ze strony ludzi, którzy nazywają Polskę kondominum, Rywinlandem, Ubekistanem. Mówią, że Katyń trwa. I oni mają prawo mówić o godności i moralności? Jeździli do USA z donosami na Polskę - mówi Niesiołowski.

Niesiołowski: W PiS licytują się dwa obozy lizusów

Wczoraj przez godzinę Ludwik Dorn wytykał Bogdanowi Klichowi fatalną pracę jego resortu. Niesiołowski uważa, że poseł "podlizuje się PiSowi".

- Mamy teraz dwie kategorie lizusów w PiS-ie. Z jednej strony Kempa, Macierewicz, Ziobro, a z drugiej - nuworysze, konwertyci jak Sellin, Ujazdowski i Dorn. I dla mnie jest bardzo ciekawa ta rywalizacja. Gdy ktoś zrobi doktorat z lizusostwa, to tu znajdzie ciekawy materiał - uważa wicemarszałek Sejmu. - Robimy sobie taki ranking najbardziej obrzydliwych wystąpień w Sejmie i bardzo czołowe miejsce zajmuje tu Ludwik Dorn - dodaje.

Niesiołowski dodaje, że koalicja obroni szefa MON-u, ponieważ ma większość w parlamencie.

- Nie ulegamy histerii, która ma polegać na tym, że pani Kempa i pan Macierewicz będą obalać naszych ministrów. Niech obalą pana Kaczyńskiego - dodaje wicemarszałek.

Jako sukcesy ministra wicemarszałek Niesiołowski podaje reformę armii. Negatywów nie widzi.

Zima stulecia zaatakowała. Zobacz megakorek w Chicago >>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM