Latkowski publikuje fragmenty raportu komisji Olewnika

Sylwester Latkowski opublikował obszerne fragmenty projektu raportu komisji Olewnika. - Niech ludzie sami go przeczytają, ocenią i wyciągną wnioski - powiedział Latkowski dziennikowi ?Rzeczpospolita?.

- Po tym, co się stało przed kilkoma dniami, gdy TVN 24 ogłosił, że dotarł do raportu sejmowej komisji śledczej i ujawnił to, co tak naprawdę jest publicznie znane od trzech lat, w dodatku manipulując jedną z kwestii, uznałem, że najlepszym rozwiązaniem będzie wrzucenie raportu do sieci - powiedział "Rzeczpospolitej" Latkowski .

We fragmentach, które ujrzały światło dzienne, posłowie krytykują przede wszystkim prokuraturę z Sierpca, która prowadziła pierwszy etap postępowania. Komisja śledcza zwraca też uwagę na poważne zaniedbania w pracy funkcjonariuszy policji badających miejsce uprowadzenia Olewnika.

- W ciągu dnia zamieszczę pozostałe rozdziały roboczej wersji raportu komisji śledczej - powiedział Latkowski.

Projekt raportu komisji Olewnika Czytaj tutaj

Do uprowadzenia Krzysztofa Olewnika doszło w nocy z 26 na 27 października 2001 roku. W lipcu 2003 r. okup - 300 tys. euro - przekazano porywaczom. Olewnik nie został jednak uwolniony. Jak ustalono w toku ówczesnego śledztwa, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy Pazik i Kościuk udusili go, a ciało zakopali w lesie koło miejscowości Różan (Mazowieckie).

Zwłoki Krzysztofa Olewnika odnaleziono w 2006 r. - miejsce ich ukrycia wskazał Kościuk. Tożsamość zwłok potwierdziły ostatecznie badania DNA przeprowadzone po ekshumacji szczątków na cmentarzu w Płocku pod koniec stycznia 2010 r.

Najlepsze zdjęcia roku World Press Photo [ZOBACZ] >>

DOSTĘP PREMIUM