Stagnacja i odizolowanie Arabów. "Już w 2002 opublikowano szokujący raport"

- W 2002 r. opublikowany został bardzo ważny raport wybitnych arabskich intelektualistów. Ten raport był szokujący, a przeszedł niezauważony. Dotyczył stagnacji świata arabskiego i jego zamknięcia. Autorzy doskonale wyczuli nastroje, których efekty widzimy - mówił w TOK FM prof. Adam D. Rotfeld, członek Rady Mędrców przy NATO.

Prof. Roman Kuźniar wcześniej w TOK FM postawił tezę, że to co się stało w Egipcie jest efektem zmiany polityki amerykańskiej, która przestała wywierać presję na demokratyzację. Przekonywał, że zmiany ruszyły dopiero wtedy, gdy zelżała taktyka siłowego wymuszania zmian demokratycznych.

- Ja tylko częściowo podzielam ten pogląd. Uważam, że znacznie ważniejsze jest to, co się dzieje w Egipcie, niż to co się dzieje na zewnątrz Egiptu - odpowiadał prof. Adam D. Rotfeld. - Kuźniar ma racje, że Obama reaguje w sposób nieporównywalnie bardziej europejski, bardzo racjonalny. Trzeba sprzyjać przemianom, ale nie można tych przemian dokonywać w wyniku interwencji wojsk - dodał poranny gość TOK FM.

- W Niemczech i Japonii po II Wojnie Światowej nie doszłoby do zmiany demokratycznej, gdyby okupanci nie znaleźli ludzi, którzy wezmą na siebie odpowiedzialność za demokratyzację - przypomniał były szef MSZ. - Takich ludzi Amerykanie nie znaleźli w Iraku, próba powtórzenia doświadczenia z Niemiec była próbą błędną i dała efekty jakie dała.

Ważny, szokujący raport

- Co się tyczy Egiptu, zwróciłbym uwagę na jeden moment, który przeszedł niezauważony w polskiej i światowej prasie - podkreślał prof. Rotfeld. I wyjaśniał: - W 2002 r. opublikowany został bardzo ważny raport, napisany przez wybitnych arabskich intelektualistów. Ten raport ("Arab Human Development Report" wyd. UNDP, pierwszy z serii 2002 - red.) był szokujący. Dotyczył stagnacji świata arabskiego i jego zamknięcia, braku kontaktu ze światem zewnętrznym. Oni wskazywali na pewne problemy, które dojrzewały i okazuje się, że bardzo dobrze to wyczuwali - mówił Rotfeld.

- Co jest dla mnie istotne, że to byli Arabowie - podkreślał gość TOK FM. - Moim zdaniem nowe zjawisko w świecie polega na tym, że ten przyspieszony nurt przemian odbywa się wewnątrz państw, a nie między nimi. To co się dzieje między nimi jest ważne, w tym sensie Kuźniar miał racje, natomiast jeszcze ważniejsze jest to, żeby zrozumieć, że coś się wydarzyło bardzo istotnego wewnątrz świata arabskiego - podkreślał Adam D. Rotfeld.

Prof. Rotfeld podkreślał w TOK FM wpływ nowych technologii na zmiany na Bliskim Wschodzie. - Jedna z przyczyn jest związana z sieciowym kontaktem między nowym pokoleniem, którego wcześniej nie było. Mamy do czynienia z ogromną ilością młodzieży. Bardzo często nie mającej żadnych perspektyw, ale równocześnie znacznie lepiej wykształconej i korzystającej z sieci - tłumaczył członek Rady Mędrców przy NATO.

"Europejska pomoc jest niewspółmierna do szkód"

- Na całym świecie bardzo wzrosły ceny żywności, co w krajach biednych jest odczuwalne. W Polsce odnotowujemy wzrost cen chleba, ale rodziny nie umierają z głodu. W tamtych krajach ludzie będą umierać z głodu, jeśli wzrost cen żywności się utrzyma - podkreślał prof. Rotfeld w TOK FM

- Wystarczy np. żeby Europa sprowadzała żywność, gdzie ona jest taniej produkowana, zamiast dotować własną żywność. Ale Europa wybrała inny model - mówił Rotfeld. I tłumaczył: - Ta pomoc, której Europa udziela tym państwom jest niewspółmiernie mała do zniszczeń jakie powoduje nasza polityka rolna.

"Demokratyzacja świata arabskiego"

- Czy to będzie ogień, który przejdzie przez cały świat arabski i podpali Bliski Wschód? - pytał swojego gościa Jacek Żakowski. - To nie będzie fala demokratyzacji świata arabskiego, jakkolwiek w długiej perspektywie pokoleń do nastąpi - odpowiadał Rotfeld. - Pierwsza fala to będzie odsunięcie od władzy tych skorumpowanych reżimów, gdybym miał przewidywać scenariusz optymistyczny, przejęcie przez młodych oficerów odpowiedzialności za państwo. Wbrew powszechnej opinii w Europie, w tym regionie wojsko jest często mniej skorumpowane i zapewnia większą skuteczność i siłę państwa, stanowi również barierę przed ruchami skrajnymi i fanatycznymi - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Adam D. Rotfeld.

Śledzą fortunę Mubaraka . Zgromadził więcej, niż Bill Gates zarobił?

DOSTĘP PREMIUM