Schetyna o słowach Balcerowicza: To jest przykre

- Język debaty publicznej powinien się zmieniać. Może poprawi coś wprowadzenie kar finansowych dla posłów, którzy notorycznie łamią zasady etyki - mówił w Radiu ZET Grzegorz Schetyna, marszałek Sejmu. Jego zdaniem Leszek Balcerowicz słowami ?nędznicy intelektualni? też wpisuje się w agresywny język.

Schetyna w rozmowie z Moniką Olejnik odniósł się do wczorajszej wypowiedzi posła Zbigniewa Girzyńskiego. - Ciągle mam wrażenie, że minister Sikorski stara się bardziej odgrywać rolę wiceministra spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec i Federacji Rosyjskiej - powiedział w środę poseł PiS.

Kary finansowe od przyszłej kadencji

- Komisja Etyki Poselskiej powinna mieć większe możliwości karania posłów. Choćby za takie wypowiedzi - oświadczył Grzegorz Schetyna (PO). I zapowiedział rozszerzenie uprawnień komisji etyki. - Może zmieni coś wprowadzenie kar finansowych dla posłów. Jest taki pomysł, rozmawiamy już o nim, może uda się go zrealizować od przyszłej kadencji - powiedział marszałek Sejmu.

- Źle się dzieje, że te wojenne relacje przekładamy na relacje publiczne. Nie potrafimy rozmawiać ani o sprawach wewnętrznych, ani o polityce zagranicznej - argumentował Schetyna. - Wczorajsze wystąpienie Sikorskiego było ważne , podmiotowe i interesujące - dodał.

"Balcerowiczowi zabrakło szacunku"

Schetyna skrytykował Leszka Balcerowicza za sformułowanie "nędznicy intelektualni": - To jest przykre, jestem zdziwiony i zasmucony, że profesor Balcerowicz wpisuje się w taki agresywny język. Źle to oceniam - można debatować i się nie zgadzać, można mieć różne zdania, ale jednak (...) powinniśmy się szanować i tego szacunku brakuje.

"Moje relacje z Tuskiem są dobre"

Marszałek Sejmu zaprzeczył jakoby ostatnio "źle się działo" w samej Platformie. - Jesteśmy po zwycięskich wyborach samorządowych i prezydenckich. Musimy mieć pomysł na siebie i na najbliższą kampanię wyborczą - mówił Schetyna. - Te wybory zamkną ważny etap. Wszystko otworzy się po nich. Dzisiaj powinniśmy skupić się na kampanii - mówił.

Po raz kolejny Schetyna zapewniał, że jego relacje z premierem Donaldem Tuskiem są dobre. - Trudno sobie wyobrazić, aby nie było współpracy premier-marszałek - mówił Schetyna.

DOSTĘP PREMIUM