Olejnik podarowała Kaczyńskiemu magnes na lodówkę z biedronką

Rozmowa Moniki Olejnik z Adamem Hofmanem w TVN24 zdominowana została przez sprawę konferencji Jarosława Kaczyńskiego w jednym z warszawskich sklepów. Dziennikarka przekazała Hofmanowi prezent dla prezesa PiS: magnes na lodówkę z biedronką.

Jarosław Kaczyński na zakupach - mąka, kurczak, cukier za 55 zł

W programie Adam Hofman, rzecznik PiS tłumaczył, jaki był cel konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego przed sklepem spożywczym. - Chodziło o to, by zwrócić uwagę, że w Polsce szaleje drożyzna. Po trzech latach Tuska jesteśmy biedniejsi - stwierdził. Dodał, że kilka lat temu na podstawowe zakupy spożywcze trzeba było wydać 30 zł, a teraz aż 50 zł.

Hofman zbagatelizował wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego nt. sklepów Biedronka. Wskazuje, że celem słów prezesa było pokazanie, że w Polsce coraz więcej ludzi musi kupować w najtańszych sklepach, bo na droższe ich nie stać. Wszystko to oczywiście, "przez politykę Donalda Tuska". Monika Olejnik na koniec tego wątku rozmowy dała mu magnes na lodówkę z biedronką, który ma przekazać Kaczyńskiemu.

Gdyby Merkel rządziła w Polsce...

- Cukier w Niemczech jest o połowę tańszy niż w Polsce. Oni nie mają Tuska, ale Merkel. I można - powiedział Hofman. W ten sposób odpowiada na argument Moniki Olejnik, że w Polsce żywność jest droższa, bo taki trend jest obserwowany na całym świecie.

Przedstawił również propozycję PiS ws. pomocy ludziom najbardziej dotkniętym wzrostem cen: - Można wprowadzić podatek bankowy i przeznaczyć na dodatek drożyźniany.

Aktorzy zaszaleli. Usłyszeli zarzuty >>

DOSTĘP PREMIUM