Kidawa-Błońska w TOK FM: Nie będziemy straszyć PiS-em. PiS ma problem sam ze sobą

Jak będzie wyglądać kampania Platformy Obywatelskiej jeszcze nie wiadomo. Ale Małgorzata Kidawa-Błońska obiecuje, że PO nie będzie straszyć Prawem i Sprawiedliwością. - Polacy wiedzą, jakie to ugrupowanie. Pewne zachowania same straszą - mówiła w Poranku Radia TOK FM. Według posłanki jednym z pomysłów opozycji na kampanię są próby odwoływania kolejnych ministrów z rządu Tuska.

Nie znamy jeszcze terminu jesiennych wyborców, ale partie pełna parą szykują się do kampanii. Rzeczniczka kampanii PO - Małgorzata Kidawa-Błońska - zdementowała medialne spekulacje dotyczące tego, że Platforma chce zdobyć głosy wyborców strasząc PiS-em.

- Wystarczy tego wszystkiego. Zasługujemy, żeby zajmować się przyszłością. PiS ma problemy sam ze sobą, więc niech się sobą zajmuje. Na pewno nie będziemy PiS-em straszyć. Polacy wiedzą, jakie to ugrupowanie. Pewne zachowania same straszą - mówiła w Poranku Radia TOK FM.

Kidawa-Błońska: ''Nie będziemy straszyć PiSem''

Ale wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego PO nie chciała ujawnić, na jakie tematy postawi w kampanii jej partia. - Jest wiele obszarów, które Polaków interesują i na te tematy trzeba rozmawiać - stwierdziła. Jak dodała wśród nich na pewno są przygotowania do Euro 2012. - Na pewno energetyka nuklearna i to, jak pomóc młodym ludziom na przykład w zdobywaniu pracy - mówiła Kidawa-Błońska.

Pomysł opozycji na kampanię: próby odwoływania ministrów

Zdaniem gościa Poranka Radia TOK FM wiadomo już za to, jak będzie wyglądała kampania opozycji. Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przeciwnicy polityczni PO postawili na próby odwoływania ministrów rządu Donalda Tuska. - To teatr absurdu. To trochę czasochłonny pomysł na kampanię, bo nie zajmujemy się w Sejmie innymi sprawami. Ale może dzięki temu uda się przypomnieć, co jeden czy drugi minister zrobił i jakie były osiągnięcia - mówiła posłanka PO.

Dziś posłów czeka debata i głosowanie nad wnioskami o votum nieufności wobec aż dwóch ministrów: finansów Jacka Rostowskiego i skarbu Aleksandra Grada. Jak mówiła Kidawa-Błońska obaj należą do grupy najlepszych ministrów rządu i odwoływanie ich "nie jest zbyt poważne".

Nawet najlepszy doradca sam wyborów nie wygra

Sondaże pokazują, że mimo spadających notowań, to na Platformę Obywatelską chce głosować najwięcej Polaków. Jak zapowiedziała rzeczniczka kampanii PO partia będzie chciała zawalczyć o głosy niezdecydowanych wyborców. Bo właśnie zyskanie ich poparcia może okazać się kluczowe.

Zapewne w realizacji tego celu ma pomóc Platformie specjalista z USA, który był odpowiedzialny za internetową kampanię Baracka Obamy. Ale Małgorzata Kidawa-Błońska bardzo ostrożnie komentowała sprawę Ravi Singha.

Bo jak przyznała "nie bardzo" wierzy "w doradców z zewnątrz, którzy powiedzą, jak robić kampanię w Polsce". Według wiceprzewodniczącej klubu PO - decydujący wpływ na kampanię mają specyficzne dla danego kraju cechy np. poczucie humoru. - Trudno na rynek polski przenieść amerykańskie poczucie humoru. Jesteśmy trochę inni - mówiła w Poranku Radia TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM