Rostowski się nie ugiął pod żądaniami ministrów i grup zawodowych

PRZEGLĄD PRASY. Minister finansów Jacek Rostowski nie ustąpił przed żądaniami ministrów i silnych grup zawodowych. Tak wynika z projektu budżetu na przyszły rok, do którego dotarł "Dziennik Gazeta Prawna?.

Dzisiaj projektem oficjalnie zajmie się rząd, wczoraj ministrowie dyskutowali o nim na nieformalnym spotkaniu. Według informacji "Dziennika Gazety Prawnej" Ministerstwo Finansów nie planuje odmrożenia płac w budżetówce. Niewiele otrzymają też nauczyciele. Po czterech latach 10- lub 7-procentowych wzrostów pensji w przyszłym roku dostaną zaledwie 2,2 proc. podwyżki - pisze gazeta.

Nie zyskają także bezrobotni. W tym roku wydatki na ich aktywizację zmalały z ponad 7 miliardów złotych do 3 miliardów 200 milionów złotych. W przyszłym roku utrzymają się na podobnym poziomie.

Również w innej sprawie minister Rostowski nie poszedł na rękę Jolancie Fedak, szefowej resortu pracy. Nie zgodził się na odmrożenie kwoty dochodu uprawniającej do świadczeń rodzinnych. Grupa uprawnionych do tych zasiłków zatem nie wzrośnie - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta dodaje, że utrzymany za to zostanie system podwyżek rent i emerytur. Świadczenia wzrosną w marcu 2012 roku o 4,2 procent. Dla rodziców złą wiadomością będzie to, że wyższym VAT - 23 procent - zostaną objęte ubranka dla niemowląt.

Więcej w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Maturzyści 2011 [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM