Tusk: Sam zaproponuję Arłukowiczowi "jedynkę" w Szczecinie

- Jeżeli pan Arłukowicz się zdecyduje na kandydowanie, to sam osobiście zaproponuję mu liderowanie w Szczecinie - powiedział dziennikarzom Donald Tusk. Premier podkreślił, że Arłukowicz ?widzi siebie jako społecznika, a nie partyjnego działacza?. - Ja to szanuję - stwierdził premier.

- Każdy, kto ma dobrą motywację, jest ok., jest wartościowy, jeśli będzie chciał przystąpić, to ja moją deklarację powtarzam: Platforma będzie jeszcze bardziej otwartą formacją niż do tej pory. I wszystkich, którzy chcą coś dobrego zrobić, zapraszam. Ale nie będę przeprowadzał jakiegoś werbunku - powiedział dziś dziennikarzom Donald Tusk, komentując wczorajsze przejście posła SLD Bartosza Arłukowicza z ław opozycji wprost do rządu Platformy Obywatelskiej.

Tusk: Jeśli Arłukowicz się zdecyduje to sam zaproponuję mu "jedynkę" w Szczecinie

Premier stwierdził że Bartosz Arłukowicz "widzi siebie bardziej jako społecznika, merytorycznego, zaangażowanego w te kwestie, którymi ma się zajmować w rządzie, a nie partyjnego działacza". - Ja to szanuję - stwierdził Tusk.

- Z tgo co wiem, dzisiaj szefowie klubu PO z przyjemnością zaprosili posła Arłukowicza (do Platformy Obywatelskiej -red.), więc on będzie z nami, chociaż nie ma intencji przystąpienia do Platformy jako partii politycznej - podkreślił premier.

Koniec współpracy Arłukowicza z Napieralskim

Bartosz Arłukowicz znalazł się w Sejmie jako poseł SLD. Wczorajszym oświadczeniem o przejściu do rządu premiera Tuska zaskoczył swoją dotychczasową partię. W ostatnich miesiącach źle układała się współpraca ambitnego posła z szefem Sojuszu, Grzegorzem Napieralskim. Panowie często spierali się, a pochodzący ze Szczecina poseł słynął z ciętego języka i prezentowania opinii innych niż oficjalna linia partii.

Tusk: Pokonałem strach przed lataniem. 175 razy >>

DOSTĘP PREMIUM