Jakubiak: Hofman to typowy aparatczyk. Odnalazłby się w PRL. Trudno go szanować

- Hofman to typowy aparatczyk. Adam odnalazłby się w PRL ze swoim językiem, stylem bycia i traktowaniem wyzwań w polityce - powiedziała w Poranku TOK FM Elżbieta Jakubiak, posłanka partii Polska Jest Najważniejsza. Oceniła krytykę ze strony dawnych kolegów z PiS jako głos sfrustrowanych ludzi.

Dominika Wielowieyska przywołała opinie posłów Prawa i Sprawiedliwości o PJN. Joachim Brudziński mówi o nowopowstałej partii, że przypomina kabaret, a Adam Hofman się naśmiewa, że Elżbieta Jakubiak i Joanna Kluzik -Rostkowska dały się uwieść Michałowi Kamińskiemu, który wyszedł z PiS tylko dlatego, że szukał posady w dyplomacji unijnej i potrzebował do tego poparcia PO.

- To jest głos sfrustrowanych ludzi. Jeśli byliśmy nikim ważnym dla PiS-u, to skąd ten żal i agresja? Ja nic PiS-owi nie zabrałam. Weszłam do tej partii, dałam wszystko, co najlepsze, po czym wyszłam z niej, nic im nie zabierając: ani ich władzy, ani pieniędzy, ani szyldu, ani pomysłu na funkcjonowanie w polityce. Oczekuję tylko szacunku do konkurenta politycznego - powiedziała.

- Ja Joachima osobiście lubię, uważam go za rodzaj romantycznego rycerza. Imponuje mi swoją siłą żeglarza, kogoś, kto nie bał się wielkiego morza. Będę miała do niego uczucie sympatii, niezależnie od tego, że z jego sądami się nie zgadzam. Hofmana jednak trudno szanować za jego język. To jest typowy aparatczyk PRL-u. Gdyby był dzisiaj PRL, Adam odnalazłby się ze swoim językiem, stylem bycia i traktowaniem wyzwań w polityce.

''Hofmana trudno szanować''

"Komorowski powinien pozbawić się harcerskiego tonu"

Wielowieyska zauważyła, że sama Elżbieta Jakubiak przeszła ewolucję i złagodziła język wypowiedzi po wyjściu z PiS. Przypomniała jej własne słowa o prezydenturze Komorowskiego jako "czasie chaosu i śmieszności". - To wynikało z mojej rozmowy ze Stefanem Niesiołowskim w studio. To jego sposób potraktowania mnie wywołał tak ostrą reakcję - powiedziała Jakubiak, według której jednak prezydent nie traktuje polityki wystarczająco serio. - Oczekuję od Bronisława Komorowskiego, że pozbawi się tego harcerskiego tonu i zacznie myśleć o koncepcji państwa - powiedziała w Poranku TOK FM.

PJN wystartuje samodzielnie

Na politycznych salonach krąży pogłoska, że Elżbieta Jakubiak może będzie kandydować z list PSL. Posłanka stanowczo zaprzeczyła, krytykując lidera ludowców Waldemara Pawlaka. - Jest słabą postacią tego rządu, nieistniejąca przez ostatnie kilka lat. Pozycja wicepremiera ważna dla niego tylko w sensie nominacji, ale Pawlak nie jest decydentem w polskiej gospodarce. Jest jedynym wicepremierem, a jednocześnie z niewielkimi kompetencjami - ubolewała.

Jest już pewne, że PJN wystartuje do wyborów parlamentarnych pod własnym szyldem. - W polityce potrzebna jest odwaga. Nie było łatwo wyjść z PiS. Wiedziałyśmy, że wychodzimy bez żadnych struktur, jesteśmy same we dwie w wielkim parlamencie. (Rostkowska i Jakubiak zostały z PiS wyrzucone za "szkodzenie partii - red.). Wierzę w wygraną w tych wyborach. Władza, która jest teraz, naprawdę się nie podoba ludziom. Platforma wyczerpała świeżość myśli i nie ma żadnego celu - podsumowała Jakubiak.

''Nie wierzę w przegraną PJN''

Polscy himalaiści patronami szkoły w Nepalu [FOTO] >>

DOSTĘP PREMIUM