Wałbrzych: przegrany kandydat na prezydenta składa apelację. Chce powtórzenia całych wyborów

Przegrany w wyborach na prezydenta Wałbrzycha Patryk Wild, chce powtórzenia całych wyborów . Dziś w świdnickim sądzie złożył apelację.

Pod koniec kwietnia, sąd w Świdnicy unieważnił drugą turę wyborów prezydenckich i częściowo wybory do rady miejskiej. Trzeba je będzie powtórzyć tylko w jednym z okręgów.

Wild, który ujawnił proceder sprzedawania głosów w Wałbrzychu, nie zgadza się z tą decyzją. - Proceder kupowania głosów był przed sądem udowodniony. Z zeznań świadków wynika, że mogło to mieć wpływ na ostateczne wyniki. Dlatego uważam, że wybory powinny być powtórzone w całości - tłumaczy Wild.

Sąd apelacyjny ma 30 dni na rozpatrzenie odwołania. Patryk Wild ze Stowarzyszenia Obywatelski Dolny Śląsk twierdzi, że będzie to precedensowe rozstrzygnięcie. - Wcześniej zdarzały się błędy, pojedyncze przypadki kupowania głosów. Ale gdy mamy do czynienia ze zorganizowanym handlem głosami i to ugrupowania, które nie tylko rządzi miastem, ale i całym krajem, to jest to pierwszy taki przypadek - kwituje przegrany.

Po decyzji sądu pierwszej instancji, prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski zrezygnował z funkcji.

DOSTĘP PREMIUM