PSL: Koalicja z PiS? Czemu nie! Jesteśmy ideowo blisko

- Nie można wykluczyć, że PiS wygra te wybory. A wtedy pojawi się pytanie, czy PSL ma pójść do rządu z partią Jarosława Kaczyńskiego. Moja odpowiedź brzmiałaby wtedy: czemu nie! W warstwie ideowej nie jesteśmy od siebie daleko - mówi w wywiadzie dla ?Faktu? poseł PSL Eugeniusz Kłopotek.

Kłopotek nie wyklucza koalicji PSL-PiS. - W warstwie ideowej nie jesteśmy od siebie daleko. Łączy nas stosunek do tożsamości narodowej, do przeszłości, a w sferze społeczno-gospodarczej nie ma między nami takich rowów, których nie można, w ramach kompromisu, zasypać. Ale mimo wszystko najlepszym rozwiązaniem byłoby powtórzenie koalicji PO-PSL, z silniejszym niż do tej pory PSL-em - przyznaje w rozmowie z dziennikiem .

"Koalicja musi być. Matematyka musi się zgadzać"

Pytany czy koalicję z partią Kaczyńskiego akceptuje także Waldemar Pawlak mówi: - Wszystko zależy przecież od składu przyszłego Sejmu. Nasza rola polega natomiast na znalezieniu w Sejmie takich partnerów, z którymi - po pierwsze - nie jesteśmy daleko od siebie, po drugie - stworzymy w parlamencie większość. Inaczej koalicji nie da się zrobić. Matematyka musi się zgadzać - przekonuje Kłopotek.

Zdaniem polityka PSL koalicja z PiS, jest bardziej prawdopodobna niż SLD z PiS. - Nie bardzo sobie wyobrażam koalicję PiS z Platformą, ani PiS z SLD. Ale koalicję PiS z PSL - owszem. Tyle tylko, że część polityków PiS w sposób bezpardonowy atakuje PSL, a to raczej nas do siebie nie zbliża - stwierdził.

Kłopotek opowiada też o obecnej koalicji z PO. - Parę razy ratowaliśmy naszego partnera koalicyjnego z opałów. W kilku przypadkach daliśmy jednak do zrozumienia, iż pomysły PO są nie do przyjęcia i nie znajdą akceptacji. Powodem mojej krytyki było to, że część polityków Platformy uwierzyło w wielkość tej formacji i zaczęło przebąkiwać i przemyśliwać co by tu zrobić żeby rządzić samemu.

"Wiadomo Kłopotek musi podciągnąć wynik PSL"

A co jeśli ludowcy po jesiennych wyborach nie wejdą do Sejmu? - Takiej opcji nie przewiduję. Od wielu lat sondażownie czy niektóre koła polityczne bez przerwy stawiają krzyżyk na PSL. A PSL jak trwało tak trwa. I trwać będzie (...). SLD do dzisiaj nie może przeboleć porażki z nami w wyborach do sejmików województw, w których PSL zdobyło trzecie miejsce zdobywając 16,3 proc. poparcia. Kłopotek uważa, że będzie lokomotywą listy wyborczej PSL w Bydgoszczy . - Przypuszczam, że będę miał "jedynkę". Wiadomo, że Kłopotek musi ciągnąć tam wynik - mówi.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!

DOSTĘP PREMIUM