Po raporcie NIK. Premier na czele resortu infrastruktury?

NIK wytyka rządowi fuszerkę i brak nadzoru nad inwestycjami związanymi z Euro 2012, a premier wyciąga wnioski i przygotowuje się do rekonstrukcji rządu - donosi ?Rzeczpospolita?. Wśród ministrów, którzy mogą stracić stanowisko jest odpowiedzialny za budowę dróg minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Z informacji "Rz" wynika, że niedawno w Kancelarii Premiera odbyło się kryzysowe spotkanie, omawiano ewentualną rekonstrukcję w rządzie.

Premier ze swoim najbliższym otoczeniem, a także z marszałkiem Sejmu Grzegorzem Schetyną naradzali się, który z ministrów będzie dla Platformy największym obciążeniem podczas jesiennych wyborów.

Padło na odpowiedzialnego za fiasko budowy dróg na Euro 2012 ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka.

"Premier rozważa dymisję Grabarczyka"

- Premier powiedział, że rozważa dymisję Grabarczyka - opowiada "Rz" polityk z otoczenia szefa rządu. - W kampanii nie będziemy udawać, że wszystko się udało. Największym problemem był bałagan na kolei, który odbił się na notowaniach, a teraz porażka z drogami - mówi wprost.

Dziennik przypomina, że minister ma tydzień na rozwiązanie konfliktu z chińskim wykonawcą, który odmówił dalszej budowy odcinka autostrady A2, kluczowej inwestycji drogowej na Euro 2012.

Ale według informatora "Rz" premier nie czeka już na pomysły ministra. - Tusk sam konsultuje się z kilkoma ekspertami, którzy przedstawili mu awaryjny scenariusz ukończenia autostrady - mówi polityk PO.

Tusk na czele resortu?

Z informacji "Rz" wynika, że gdyby premier zdecydował się zdymisjonować ministra lub ten sam złożyłby urząd, nie powołano by nowego szefa resortu, bo kierowanie nim przejąłby sam Tusk. Taki przypadek miał już miejsce w 2006 r.: premier Kazimierz Marcinkiewicz zdymisjonował ministra skarbu Andrzeja Mikosza i sam sprawował urząd.

Premier: Euro 2012 nie jest zagrożone!

Według raportu Najwyższej Izby Kontroli , nie uda się przed mistrzostwami oddać do użytku 14 odcinków dróg o łącznej długości 403,9 km, m.in. siedmiu odcinków autostrad, określonych jako kluczowe, o łącznej długości 318,9 km - pięć na autostradzie A1 i dwa na autostradzie A4, i siedmiu odcinków dróg ekspresowych o łącznej długości 85 km, uznanych za ważne. Nie zostaną także oddane trzy odcinki na autostradzie A18 oraz sześć odcinków na drodze ekspresowej S5. Zagrożone nieoddaniem do użytku przed mistrzostwami są też dwa odcinki na autostradzie A2 o łącznej długości 50 km.

Czytaj więcej na stronie "Rzeczpospolitej": Tusk wyrzuci Grabarczyka? >>>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM