Komplementy... "To bardzo pracowita posłanka, na pewno się przyda"

PO czeka z otwartymi ramionami na Kluzik-Rostkowską. Jednym z liderów w komplementowaniu byłej szefowej PJN-u jest na pewno Tomasz Tomczykiewicz. - Jest bardzo pracowitą posłanką, na pewno przyda się - mówił szef klubu PO w TOK FM. Tomczykiewicz jest b. zadowolony, że jego partii udało się namówić do startu z listy PO Józefa Piniora. Skoro Platforma ciągle "dogaduje" transfery decyzję ws. ostatecznego kształtu list wyborczych poznamy za ok. miesiąc.

W sprawie PO-Joanna Kluzik-Rostkowska prawie wszystko jest już jasne. Brakuje tylko oficjalnego poinformowania o transferze. W Poranku Radia TOK FM poseł Tomczykiewicz chwalił Kluzik-Rostkowską i podkreślał, że oboje pochodzą ze Śląska. - Wydaje mi się, że w wielu sprawach pani Kluzik-Rostkowska ma poglądy tożsame z PO. Jest bardzo pracowitą posłanką, więc na pewno się przyda - i otwarta umysłowo, a to nie jest częste - mówił szef klubu PO w Poranku Radia TOK FM.

Tomczykiewiczowi w chwaleniu Kluzik-Rostkowskiej, że jako szefowa PJN zapowiedziała zaskarżenie do TK rządowych zmian w systemie emerytalnym. - Była szefową ugrupowania, które chciało się wyróżnić. A takie fajerwerki jaki skierowanie ustawy do TK są przynajmniej dzień na szpaltach gazet. Wyborcy zauważają taką aktywność - tłumaczył.

Atrakcyjna Platforma

Tomczykiewicz jest zadowolony z przyciągania przez jego partię ludzi z różnych stron sceny politycznej. PO dużo uwagi poświęca ostatnio na namówienie do startu ze swoich list polityków lewicowych, np. byłych europosłów kojarzonych z SdPl. Jednym z nich jest legenda "Solidarności" Józef Pinior. Przyznał dziś w Poranku Radia TOK FM, że "wszystko wskazuje na to", że skorzysta z propozycji PO i wystartuje w wyborach do Senatu. - Konsekwentna walka o prawa człowieka i tak z wielkim uporem, to coś wspaniałego. Jak spotykam legendę "Solidarności" to jestem przeszczęśliwy, że mogę uścisnąć rękę - mówił Tomasz Tomczykiewicz.

I podkreślał - jest dumny, że to jego partia przyciąga takie osoby jak Józef Pinior. - Teraz w Polsce nie ma debaty politycznej. Jest młócka i walenie się maczugami. To w Platformie można wykuwać kompromis między skrajnymi poglądami. Kompromis, który jest dobry dla Polski i Polaków. Jestem dumny, że jestem w takiej partii - zapewniał poseł Tomczykiewicz.

- Widać jesteśmy atrakcyjną partią i osoby, które chcą realizować swoje postulaty szukają miejsca w Platformie - podkreślał.

Listy za miesiąc

Zapewne właśnie ze względy na transfery PO nie ma jeszcze gotowych list wyborczych. - W ciągu kilku tygodni zbierze się Zarząd Platformy i będzie rekomendował zmiany list. Ostateczny kształt myślę, że będzie gotowy w ciągu miesiąca - powiedział szef Klubu Parlamentarnego PO.

Oczywiście poza transferami władze Platformy będą musiały zając się zażaleniami jakie na wstępny kształt list złożyli działacze niezadowoleni ze swoich miejsc. - Jest parenaście odwołań - mówił Tomczykiewicz.

Listy wyborcze PO Zobacz, komu się nie poszczęściło>>

DOSTĘP PREMIUM