Gowin nie chce, by PO poparła Sierakowską. Ma rację? [Protaziuk vs Margraf]

Izabella Sierakowska miałaby być popierana przez partię należącą do klubu chadeckiego? To byłoby dziwaczne, mam nadzieję, że taka decyzja nie zapadnie - ocenia Jarosław Gowin. Ma rację? Komentują dziennikarze Gazeta.pl.

Gowin skrytykował dziś w RMF FM plan poparcia kandydatury Sierakowskiej do Senatu: - Żarliwa apologetka PRL-u, osoba o radykalnie antykościelnych poglądach - miałaby być popierana przez partię należącą do klubu chadeckiego w Parlamencie Europejskim?

Michał Protaziuk: PO powinna skończyć przed Sierakowską

Rozszerzanie skrzydeł PO powinno już się zatrzymać. Poparcie Sierakowskiej może rozsadzić partię od środka .

PO doszła do granic rozciągłości. Nie można wciąż powiększać skrzydeł, bo w końcu cała partyjna konstrukcja przestanie być spójna. Punktem, którego Platforma nie powinna przekroczyć, jest Sierakowska.

Transfery do PO Bartosza Arłukowicza czy poparcie Dariusza Rosatiego można jeszcze zrozumieć, działali bowiem na obrzeżach SLD. Jednak Sierakowska była w twardym jądrze tej partii i w dodatku należała do jego radykalnego skrzydła. W mediach krąży historia, że gdy Zbigniew Siemiątkowski zagłosował za przyjęciem konkordatu, chodziła po Sejmie mówiąc, że "urwie mu jaja".

Jej związki z PO na pewno będą przeszkadzały konserwatywnemu skrzydłu partii. Gdy poczują, że to już nie jest ich ugrupowanie, mogą je w końcu opuścić. W Gdańsku na konwencji Jarosława Gowina nie było.

Donald Tusk poprzez wzmocnienie skrzydeł chce zdobyć nowych wyborców, by umożliwić ponowne rządy tylko z PSL, bez SLD. Po odejściu konserwatywnych posłów, może mu na to nie starczyć mandatów. Warto? Chyba nie.

Monika Margraf: Poparcie Sierakowskiej - kolejny dobry ruch PO

Gowin miałby rację, gdyby PO była partią proklerykalną. Ostatnio - zwłaszcza po sobotniej konwencji - wygląda na to, że PO chce, by wyborcy myśleli inaczej. Poparcie Sierakowskiej pomoże w potęgowaniu odpowiedniego wrażenia .

To, że Sierakowska krytykowała wpływ kleru na politykę oraz niekorzystny konkordat nie oznacza, że jest antykościelna. A jedynie: że nie przedkłada korzyści duchownych nad interesy państwa oraz że nie utożsamia tych pierwszych z korzyściami wiernych, którzy są w Kościele większością.

Również europejska chadecja, np. CDU, odeszła już od bezkrytycznego słuchania kleru, zwłaszcza - ws. etyki seksualnej i in vitro, które jest "konikiem" posła Gowina. Skupia się na przestrzeganiu, m.in. zasady solidaryzmu społecznego, co nie kłóci się z poglądami Sierakowskiej.

- Nasz rząd (...) nie będzie klękał przed księdzem. (...) W PO chcą działać ludzie o różnych poglądach, ale podobnej postawie - mówił premier na konwencji. Poparcie Sierakowskiej byłoby kolejnym potwierdzeniem tych słów i gestem w kierunku wyborców lewicowych, którym SLD nic nie oferuje. To przede wszystkim na nich, nie na wyborców konserwatywnych (np. elektorat PJN) powinna w tej kampanii stawiać PO. Oby tylko po wyborach o nich nie zapomniała.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!

DOSTĘP PREMIUM