Reżyser oskarża: ''Ziobro i Kaczyński zamordowali niewinną kobietę''

Komentarze PiS do raportu komisji śledczej są haniebne. Kaczyński stroi jakieś żarty o Syberii, a Ziobro udaje głupka i traktuje Barbarę Blidę jak przestępcę - mówi Kazimierz Kutz w wywiadzie dla ?Newsweeka?.

Kutz w rozmowie z "Newsweekiem" mówi, że ogłoszenie raportu sejmowej komisji śledczej ds. śmierci Barbary Blidy przyjął z wielką ulgą. Jego zdaniem "demaskuje on tzw. IV RP, czyli całą grupę Kaczyńskiego i Ziobry". - Są to najgorsze papiery, jakie (Kaczyński - red.) mógł sobie wyrobić własnym kosztem - stwierdza Kutz.

"Jak tłumaczenie dziecka, które puszcza bąki"

Jeszcze ostrzej komentuje on pobłażliwe i humorystyczne odpowiedzi polityków PiS na raport. - Oni zamordowali niewinną kobietę! To, co wczoraj powiedzieli, jest haniebne. Kaczyński stroi jakieś żarty o Syberii, a Ziobro udaje głupka i traktuje - nawet teraz - Barbarę Blidę jak przestępcę. Świadczy to o strachu i braku jakiejkolwiek klasy. Ich postawa demaskuje ich do końca. Ja się wstydzę, że muszę to komentować. To jest żenujące. Okropni ludzie, okropni - mówi wzburzony polityk.

- Tłumaczenie, że jest to kampania wyborcza, jest jak tłumaczenie dziecka w szkole, które puszcza bąki, że dzień wcześniej zjadło bób - dodaje. - Oni sami sobie urządzili tą kampanię (...) To jest efekt ich ideologicznej władzy. Ten raport demaskuje właśnie zło tych ludzi, którzy dostali władzę w ręce. I to się będzie za nimi wlokło już przez całe życie - mówi.

Przed Trybunał, bo mieli pełnię władzy

Kutz poparł też wniosek o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry. - Mieli pełną władzę w rządzie. Zgodnie z naszym porządkiem prawnym przestępstwa tego typu kwalifikują się do tego szczególnego miejsca, jakim jest Trybunał Stanu - zwrócił uwagę.

Polityk ma nadzieję, że skierowanie sprawy do Trybunału sprowokuje dyskusję o jakości polskiego państwa prawa. - W tym sensie jest to bardzo pożyteczne. Może to głupio zabrzmi, ale tragedia Barbary Blidy może się przysłużyć do utrwalenia nie tylko lepszych obyczajów, ale lepszego prawa demokratycznego - uważa.

Kutz uważa, że Sejm ma małe szanse przegłosować postawienie polityków PiS przed Trybunałem, ponieważ "droga jest daleka i skomplikowana". Mimo to nawet wpłynięcie wniosku lewicy będzie jego zdaniem osiągnięciem.

Polityk wspomniał też, że w dniu pogrzebu Blidy spotkał w studiu telewizyjnym Ziobrę i wskazał go wówczas jako odpowiedzialnego za jej śmierć. - Powiedziałem mu wtedy: "proszę pana, pan się przez to wywróci. Pan będzie do końca życia napiętnowany" - wspomina.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!

DOSTĘP PREMIUM