'Prezydencja z twarzą Wojewódzkiego pokazuje degenerację władzy'

- To jest bardzo charakterystyczny wybór podkreślający pewnego rodzaju degenerację tej władzy. (...) Prezydencja to będzie wielkie show pt. ?Donald Tusk rządzi Europą? - powiedział Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla MyPiS.pl.

Wybór Wojewódzkiego na twarz polskiej prezydencji w Unii Europejskiej Kaczyński uważa za świadomą decyzję "przemyślaną, jeśli chodzi o pewien typ elektoratu" - ludzi, którzy "nie widzą nic oprócz tego, co ich dotyczy". - A drugi adresat to jest także zewnętrzny, przede wszystkim ten w Berlinie. Ciągłe demonstrowanie: my nie będziemy zgłaszać roszczeń, możecie nam zablokować port, my będziemy siedzieć cicho - mówił Kaczyński w wywiadzie dla MyPiS.pl .

- Ta prezydencja jest nastawiona na cel wewnętrzny, a nie zewnętrzny - stwierdził Kaczyński tłumacząc, że działania w ramach polskiej prezydencji będą podporządkowane kampanii wyborczej i ich głównym celem będzie wygrana PO. - Dlatego zdecydowano się na zorganizowanie wyborów w trakcie prezydencji, a nie na wybory przyspieszone. Na te wszystkie priorytety można machnąć ręką. To będzie wielkie show pt. "Donald Tusk rządzi Europą".

Zarzuty Kalisza są "bzdurne"

- Jest w Polsce bardzo prosta zasada. Jeśli coś jest po stronie establishmentu, jest chronione, jeśli nie, jest atakowane - powiedział Kaczyński. - W sprawie Barbary Blidy chodziło o coś dla establishmentu niezwykle ważnego - korzysta w Polsce z takiego realnego immunitetu, znaczy on nie jest zapisany nigdzie w prawie, ale funkcjonuje. Myśmy te immunitety łamali i doszło do tragedii , no i wykorzystano to, żeby ten immunitet wzmocnić - tłumaczy Kaczyński.

Jarosław Kaczyński twierdzi, że zarzuty z raportu komisji badającej śmierć Barbary Blidy, postawione mu przez Ryszarda Kalisza, są "bzdurne". - Śledztwo (...) musiało zostać umorzone, bo nic co miałoby być złamaniem prawa, się tam nie stało - tłumaczył. Ocenił też, że za sprawozdania komisji wynika, że PiS walczył z korupcją. - Myśmy zdjęli z tych ludzi immunitet (...) i to jest ten kamień obrazy i ten casus belli . O samym autorze raportu prezes PiS powiedział: - Kalisz być może nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, bo nie sądzę, żeby był dużo mądrzejszy niż po twarzy można zobaczyć.

"PJN to będzie partia dietetyczna"

Prezes PiS zapewnił, że nie obawia się utraty elektoratu na rzecz partii Polska Jest Najważniejsza. Zakłada, że PJN teraz już raczej nikomu nie będzie w stanie zagrozić - To pójdzie teraz w stronę takiej szalupy, w której będą wiosłowali ludzie od Sasa do Lasa. - przewidywał Kaczyński i dodał, że do PJN-u będą najpewniej trafiać ci, którzy będą się próbowali jakoś uratować. - To będzie partia dietetyczna tzn. diet poselskich - podsumował.

- Ja namawiam do tego, żeby być otwartym. My jesteśmy otwarci na ruch społeczny, który zrodził się po 10 kwietnia - wyjaśnił zapytany, czemu PiS zaprosił do startu ze swoich list wyborczych środowiska intelektualistów, naukowców i artystów.

Kaczyński zapowiedział również, że w najbliższą niedzielę przedstawi program wyborczy, który będzie mocno skorygowanym programem z 2009 roku. - Choć nie będzie to właściwie program wyborczy, ale program partii to będzie odpowiedź na pytanie, co chcemy zrobić dla Polski - tłumaczył prezes PiS.

 

DOSTĘP PREMIUM