Pacewicz ostro: Na czele finansów "Jacek Noe Rostowski" o poglądach Jurka

- Wydawałoby się, że człowiek, który odpowiada za tak wrażliwą sferę jak finanse dużego państwa powinien unikać skrajnych deklaracji - komentuje w "Gazecie Wyborczej" Piotr Pacewicz. Co takiego powiedział Jacek Rostowski? Także na łamach "GW" zadeklarował: Jestem przeciwny związkom partnerskim i in vitro.

"Oto na czele finansów państwa stoi ultrakonserwatysta o poglądach Marka Jurka, wierny wyznawca biskupów głoszących, że in vitro to wyrafinowana aborcja czy cień Heroda" - pisze Pacewicz, publicysta "Gazety Wyborczej". Ministra finansów nazywa "Jackiem Noe Rostowskim". "Bo każdy rozumie, że Noe, cóż, musiał brać płodne pary hetero. Ale coraz więcej wyborców dziwi się skąd taka zajadłość w dyskryminowaniu niepłodnych par, a także obywateli, którzy są innej orientacji niż minister finansów" - pisze Pacewicz.

"Niech Rostowski rozwija swoje nauki..."

''Słusznie Renata Grochal i Agata Nowakowska przyciskały ministra, czy aby nie blokuje pieniędzy na refundację in vitro i czy nie zawyża kalkulacji, ile to by kosztowało budżet'' - pisze Pacewicz. ''Rostowski zaprzecza, ale podkreśla, że "jednostkowy koszt in vitro jest wysoki". A jaki jest, panie ministrze, jednostkowy koszt cierpienia każdej z dwóch milionów niepłodnych par?'' - dodaje.

Zdaniem Pacewicza, Rostowski "odrzuca ratunek dla niepłodnych par nawet za pomocą takich form in vitro, w których nie mrozi się zarodków, czyli "życie'' nie jest zagrożone (...) Spoza wzniosłych słów wychodzi na jaw brutalne fizjologiczne kryterium: wytrysk nasienia musi nastąpić w pochwie, inaczej prokreacja jest nieetyczna".

"Niech Rostowski w czasie wolnym od pracy rozwija swoje nauki o zabijaniu życia, nieetycznym poczęciu czy jedynej słusznej instytucji małżeństwa. Ale nich ich nam nie narzuca prawem" - pisze Pacewicz.

Rostowski dla "GW" o związkach

Ostra reakcję Pacewicza wywołał wywiad Jacka Rostowskiego dla "Gazety Wyborczej". Pytany o ustawę o związkach partnerskich, powiedział: "Instytucja małżeństwa mimo wszystkich, znanych nam przecież, wad w cudowny sposób przetrwała kilka tysięcy lat. I nie mam poczucia, by ta formuła się zużyła. Jestem więc przeciwny związkom partnerskim."

"To pierwszy krok w kierunku małżeństw homoseksualnych. Zgadzam się z premierem, że w PO nie ma miejsca dla homofobii, ale stabilne społeczeństwo jest oparte na stosunkach heteroseksualnych." - dodał minister.

I o in vitro

- Sceptycy przestrzegają, że ludzie zawieraliby fikcyjne związki, by uniknąć np. płacenia podatku spadkowego - mówiły Renata Grochal i Agata Nowakowska. - Argument finansowy przeciwko związkom partnerskim jest moim zdaniem drugorzędny. (...) Jestem za zakazem in vitro, bo życie ludzkie jest najważniejsze. Ale na pewno nie popieram przerażającego pomysłu PiS, by karać więzieniem kobiety, które poddają się tym zabiegom. Tak samo jak jestem przeciwny aborcji, ale na pewno nie byłbym za więzieniem kobiet, które jej dokonały. I od razu powiem, że w sprawie aborcji jestem za utrzymaniem obecnego kompromisu."

Będą cięcia. Grecy wściekli, bitwy na ulicach [ZDJECIA]

DOSTĘP PREMIUM