Hofman: Najbogatsi Polacy powinni dorobić się na wymyśleniu iPada

- Źle, że najbogatsi w Polsce to ludzie, którzy dorobili się na transformacji, a nie na swoim geniuszu, wymyślaniu doskonałych produktów znanych na cały świat - mówił w Radiu ZET Adam Hofman broniąc wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że najbogatsi w Polsce to żadna elita.

W niedzielę Jarosław Kaczyński mówił, że "ci, którzy są obecnie na listach osób najbogatszych w Polsce, nie stanowią elity społeczeństwa" i "Bóg jeden wie, skąd się wzięły te ich wielkie majątki".

Adam Hofman zgadza się z prezesem PiS, że lista najbogatszych Polaków powinna wyglądać inaczej. - Polska z niczego nie jest znana. Była znana ze statków i stoczni, ten rząd ukatrupił nawet to. Lista najbogatszych powinna składać się z ludzi, którzy potrafią wymyślić polskiego iPada - podkreślał rzecznik PiS.

"Lista najbogatszych jest listą ludzi, którzy nie wymyślili iPada..."

Zakaz aborcji? W PiS wolność głosowania

Adam Hofman wyjaśniał, że PiS na razie był jedynie przeciwny odrzuceniu obywatelskiej ustawy zakazującej aborcję w pierwszym czytaniu, głównie dlatego, że ponad pół miliona osób to podpisało. - My w sprawach światopoglądowych mamy wolność głosowania. Ale mogę się założyć, że duża większość naszego klubu będzie za tą ustawą - dodał. Przyznał, że sam jest oczywiście za ochroną życia, ale uważa "że pójście dalej może być kłopotliwe".

- Zmiana tego kompromisu może spowodować, że w przyszłej kadencji SLD będące w koalicji z Platformą - nie daj Bóg żeby tak się stało - zupełnie zlikwidują tę ustawę. Trzeba to rozważyć, muszę myśleć o moim wyborcach, którzy są za ochroną życia, ale oczekują ode mnie, aby myśleć długofalowo. Ja uważam, że pójście dalej może być kłopotliwe, ale jest to projekt obywatelski, dlatego jestem przeciwny odrzuceniu go w pierwszym czytaniu - wyjaśniał w Radiu ZET.

Zapewnił także, że na listach wyborczych PiS nie zabraknie miejsca dla obecnych posłów i senatorów. W weekend media podały, że Jarosław Kaczyński chce wymienić aż jedną trzecią klubu. - Listy będą składały się z obecnych parlamentarzystów i ludzi z różnych środowisk. Da się zmieścić wszystkich, listy są dość pojemne - zdementował medialne informacje Hofman.

Oto najbogatsi Polacy [Ranking tygodnika "Wprost"]

DOSTĘP PREMIUM