Andrzej Saramonowicz reżyseruje Mrożka. Sztuka o policyjnej dyktaturze dziś znów aktualna?

- Historia dzieje się w pewnych cyklach. I czasami zdarza się, że świat oddala się od prawdy, którą ma w sobie dzieło, a czasami się przybliża - mówił Andrzej Saramonowicz o sztuce Stanisława Mrożka "Policja", która według niego jest bardzo aktualna, mimo że powstała ponad 60 lat temu.

Reżyser Andrzej Saramonowicz oraz aktor Adam Krawczuk opowiadali w TOK FM o spektaklu "Policja. Noc zatracenia", który miał premierę w miniony piątek - 17 stycznia w Teatrze Polonia.  Na przedstawienie składają się dwie jednoaktówki - "Policja", debiutancka sztuka Sławomira Mrożka z roku 1958 i "Noc zatracenia", sztuka Andrzeja Saramonowicza napisana w 2019 r.

Prowadząca audycję Marta Perchuć-Burzyńska zwróciła uwagę, że mimo braku adaptacyjnych zmian "Policja" jest dziś tak bardzo aktualna, że widzowie mogą odebrać sztukę jako mocno polityczną.

- To jest bardzo wierne przedstawienie Mrożka, z ogromnym szacunkiem dla jego frazy, dla jego sposobu widzenia świata, dla jego humoru, dla jego estetyki - mówił Adam Krawczuk, dodając, że jedyne zmiany to były słowo za słowo, np. "problem z elektrowniami" na "problem z wycinaniem lasów".

Rzeczywistość znów zbliżyła się do dzieła Mrożka

Saramonowicz opowiadał, że był pod wielkim wrażeniem, że dramat Mrożka "Policja" napisany w 1958 r. można odczytywać tak bardzo współcześnie. - Siła tego tekstu polega na tym, że wiele rzeczy się odczytuje jako bardzo aktualne - mówił reżyser. - Wybitne dzieła artystyczne, a "Policja" bez wątpienia jest wybitnym dziełem dramaturgicznym, noszą w sobie prawdę, która jest niezmienna, a życie, czyli historia dzieje się w pewnych cyklach. I czasami zdarza się, że świat oddala się od prawdy, którą ma w sobie dzieło, a czasami się przybliża - mówił Andrzej Saramonowicz, tłumacząc, że tak, jak w latach 80. rzeczywistość zbliżyła się do dzieła Mrożka, tak samo dzieje się i teraz.

Saramonowicz opowiadał, co mu przyświecało przy pisaniu "Nocy zatracenia", która jest wystawiana razem ze sztuką Mrożka. Wyjaśnił, że tak jak w "Policji" głównym motywem i aktem założycielskim dyktatury jest "arcypolicyjność" doprowadzona do absurdu, to w jego sztuce jest nim "arcynarodowość". - Uznałem, że jest to fundament założycielski koncepcji ideologicznej czasów, w których żyjemy, że jest wybudowana ogromna wspólnota narodowa, która obejmuje nawet poprzednie pokolenia, które zostały zassane w tej propagandzie  - tłumaczył reżyser spektaklu.

Spektakl "Policja. Noc zatracenia" od 17 stycznia na deskach Teatru Polonia. Reżyseria Andrzej Saramonowicz. Występują: Katarzyna Kwiatkowska, Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (2)
Andrzej Saramonowicz reżyseruje Mrożka. Sztuka o policyjnej dyktaturze dziś znów aktualna?
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz -1

    Sromowicz caly on.

  • barabbas

    Oceniono 3 razy -1

    Ten pospolity kretyn od taniego, głupiego moralizatorstwa... Fuj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX