W Muzeum POLIN będzie komisarz? Prezydent Warszawy pisze do ministra Glińskiego ws. Dariusza Stoli

Prezydent Warszawy i szef Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce - we wspólnym oświadczeniu - domagają się od ministra Piotra Glińskiego, by powołał prof. Dariusza Stolę na dyrektora Muzeum POLIN. Przekonują, że obecna sytuacja powoduje poważny kryzys placówki. Ministerstwo odpowiada jednak, że nie ma powodu do niepokoju.

"Pragniemy wyrazić nasze skrajne zaniepokojenie brakiem wypełnienia decyzji komisji konkursowej i niepowołaniem na stanowisko dyrektora Muzeum profesora Dariusza Stoli" - czytamy w oświadczeniu wydanym w czwartek przez Rafała Trzaskowskiego i Piotra Wiślickiego. Jego sygnatariusze podkreślają, że prof. Stola wygrał konkurs na dyrektora placówki już w ubiegłym roku. Przypominają, że pomysł zorganizowania plebiscytu wyszedł z Ministerstwa Kultury, a jego zasady zostały uzgodnione wspólnie z miastem stołecznym Warszawa i Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny.

"W związku z niedotrzymaniem tych zobowiązań, w trudnej sytuacji znalazło się zarówno samo Muzeum, jak i prof. Stola, któremu dziękujemy za okazywaną dotąd cierpliwość" - piszą w oświadczeniu Trzaskowski i Wiślicki.

Autorzy listu stwierdzają jednak, że "nie mogą dłużej akceptować stanu zawieszenia i niepewności", w jakim znalazło się Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Podkreślają, że cały ten impas jest "absolutnie niezrozumiały" także dla międzynarodowych partnerów i organizacji żydowskich, które zarówno w powstaniu, jak i bieżącym funkcjonowaniu placówki miały niemały udział (również finansowy). "Obecna sytuacja jest realnym i poważnym zagrożeniem dla funkcjonowania Muzeum, tym bardziej, że już pod koniec lutego upłynie kadencja dyrektora powołanego do tymczasowego pełnienia obowiązków" - podkreślają autorzy oświadczenia.

Obecnie pełniącym obowiązki dyrektora muzeum jest Zygmunt Stępiński, wcześniejszy wicedyrektor. Jak przypomniała w czwartek "Gazeta Stołeczna", może on sprawować tę funkcję do momentu powołania nowego dyrektora lub do końca lutego 2020 roku. Po upływie tego czasu Ministerstwo Kultury będzie mogło wprowadzić zarząd komisaryczny w muzeum.

Oświadczenie ministerstwa ws. Muzeum POLIN

Resort kierowany przez Glińskiego po południu odniósł się do tego oświadczenia. W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej zapewnia, że "sytuacja w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN jest stabilna i nie daje podstaw do niepokoju".

"Instytucja jest kierowana przez p.o. dyrektora, jej prace przebiegają zgodnie z planem. Funkcjonowanie Muzeum POLN nie jest w żaden sposób zagrożone, nie można też mówić o jego kryzysie. MKIDN wielokrotnie publicznie informowało o przyczynach swojego stanowiska" - czytamy w oświadczeniu resortu.

Przypomnijmy - mimo wygranego konkursu - minister Gliński wielokrotnie powtarzał, że "nie jest przekonany, czy prof. Stola powinien być dyrektorem Muzeum POLIN". Jego zdaniem, Stola "upolitycznił" tę placówkę. W wydanym w czwartek stanowisku MKIDN pisze, że "ostateczna decyzja w sprawie powołania dyrektora należy do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, dla którego priorytetem jest sprawne funkcjonowanie tej ważnej instytucji". I podkreśla, że "dobro Muzeum wymaga dzisiaj współpracy organizatorów, a nie oświadczeń i medialnego szumu".

W październiku, na antenie naszego radia, prof. Gliński przyznał, że do działalności merytorycznej POLIN nie miał zastrzeżeń. - Ale muzeum było zaangażowane w bardzo ostrą politykę. Dodatkowo jeszcze, dowiedziałem się po wygranym konkursie, że pan dyrektor odmówił symbolicznego upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego, który był twórcą tego muzeum - mówił wicepremier.

Prof. Stola od początku przekonywał, że zarzuty dotyczące upolitycznienia muzeum "są fałszywe". - Nie wiem ile razy… dziesiątki razy wspominałem o Lechu Kaczyńskim, jako jednym z założycieli instytucji Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN - był wtedy prezydentem Warszawy, to on zresztą poszedł wtedy do rządu SLD, by powstało porozumienie publiczno-prywatne, które muzeum założyło. Więc to jakiś całkowicie bezpodstawny zarzut - tłumaczył w październiku w TOK FM. 

Dariusz Stola był dyrektorem Muzeum POLIN od początku jego istnienia (2014 rok). Pod koniec lutego 2019 roku jego kadencja dobiegła końca. Pod jego kierownictwem placówka została nagrodzona między innymi tytułem Europejskiego Muzeum Roku i nagrodą EMA, tj. European Museum Academy Award.

Instytucja została zbudowana przy pomocy około 600 darczyńców. Jak mówił jakiś czas temu w TOK FM Piotr Wiślicki, wielu z nich przestało wspierać muzeum.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (4)
W Muzeum POLIN będzie komisarz? Prezydent Warszawy pisze do ministra Glińskiego ws. Dariusza Stoli
Zaloguj się
  • molibden01

    Oceniono 6 razy 2

    przecież z góry wiadomo, że pisanie do "inteligentnego inaczej" jest bez sensu. Mamy, ze użyję określenia "Kisiela" dyktaturę ciemniaków, a ten ciemniak rozwalił już tak wiele instytucji kultury, że z przyjemnością rozwali kolejną. Pozostaje mieć nadzieję, że po utracie przez pis władzy stanie przed sądem powszechnym i najlepiej żeby posiedział sobie kilka lat. Przydadzą mu się, choć jako ciemniak nie będzie miał żadnych refleksji.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 5 razy 1

    Gliński, zaufany tow Jarosława godnym byłby szatniarzem w teatrze,ale nie ministrem Kultury RP.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 8 razy -4

    Bezczelne zydostw wstrzymajcie im rzsdowe piniendze nich sie to panptikum utrzymuje samo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX