Piotr Gliński o remoncie Ministerstwa Kultury: "Czy niemiecki tabloid chce go sfinansować?"

"Czy niemiecki tabloid chce sfinansować konieczny remont miejsc pracy polskich urzędników? Wygląda na to, że tak" - pisze na Twitterze wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. Odnosi się w ten sposób do publikacji dziennika "Fakt" dotyczącej remontu siedziby resortu.
Zobacz wideo

Dziennik "Fakt" podał przed kilkoma dniami, że Piotr Gliński "chce wydać na remont ministerstwa 12 mln zł". Dziennikarze informowali, że prace remontowe mają rozpocząć się wiosną i zakładają m.in. przebudowę poddasza w zabytkowej kamienicy Lanciego - stanowiącej część kompleksu przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, w którym mieści się siedziba MKiDN. "Ministerstwo (...) zamierza też odnowić biura w innych budynkach, zamontować nowoczesny system alarmowy i kontroli dostępu, a także naprawić ogrodzenie" - pisał "Fakt".

Resort kierowany przez Piotra Glińskiego szybko odniósł się do sprawy. Jeszcze przed weekendem wydano oświadczenie, w którym stwierdzono, że publikacja dziennika jest - tu cytat - "kłamliwą manipulacją". 

"To obrzydliwy, kolejny polityczny atak niemieckiej gazety na polski rząd. W związku z tym MKIDN rozważa podjęcie kroków prawnych wobec wydawcy dziennika "Fakt" i serwisu Fakt.pl" - czytamy w komunikacie resortu. Wspomnianym wydawcą medium jest Ringier Axel Springier. 

Ponadto, przedstawiciele ministerstwa przekonują, że decyzja o remoncie siedzimy "zapadła przed 2015 r., za rządów poprzedników obecnego rządu". A sam remont ma wynikać "ze stanu technicznego budynku, który od czasu odbudowy po II wojnie światowej (czyli od 71 lat) nie był poddany remontowi generalnemu". >> Całe oświadczenie możesz znaleźć tutaj << 

Piotr Gliński zabiera głos

Na komunikacie ministerstwa jednak sprawa się nie zakończyła. Do sprawy w poniedziałek odniósł się sam wicepremier Gliński. "Czy niemiecki tabloid chce sfinansować konieczny remont miejsc pracy polskich urzędników? Wygląda na to, że tak - narażając się na proces za kłamstwa w sprawie remontu siedziby @MKiDN_GOV_PL. A tak wyglądało nasze ministerstwo po ostatniej ingerencji Niemców" - napisał na Twitterze, załączając archiwalne zdjęcie zniszczonej siedziby resortu po wojnie. 

To nie pierwszy raz, gdy minister kultury prof. Piotr Gliński w ten sposób odnosi się do publikacji "Faktu". Podobnie nazwał dziennik "niemieckim tabloidem" m.in. w kwietniu 2018 roku, gdy gazeta podawała informację, że kierowca wicepremiera Piotra Glińskiego w ciągu dwóch lat pracy miał otrzymywać premie, których łączna wysokość wynosi niemal 30 tysięcy złotych. 

>> Czytaj także: Min. Gliński oburzony postawą władz Gdańska, a nie okładką "Sieci". "Ja sobie nie życzę, by było rondo Wolnego Miasta Gdańsk"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Piotr Gliński nazywa "Fakt" "niemieckim tabloidem". Remont ministerstwa kultury
Zaloguj się
  • wawxx

    Oceniono 5 razy 1

    ". A sam remont ma wynikać "ze stanu technicznego budynku, który od czasu odbudowy po II wojnie światowej (czyli od 71 lat) nie był poddany remontowi generalnemu" Gliński jak zwykle nie zna historii i opowiada banialuki. Bywałem tam służbowo w latach 1970 - 1990 więc trochę wiem z autopsji, że było inaczej.

  • getz54

    0

    Nadchodzą cięzkie czasy, bolszewicy gromadzą zapasy na przetrwanie. Piotr Kliszko sięga po kolejne miliony z państwowej kasy.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 2 razy -2

    Oj chłopie,chłopie - -gdzie tobie praca w MKiDN - bezwolny trutniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX