Ministerstwo Kultury "gotowe do zawarcia porozumienia" w sprawie powołania dyrektora POLIN. Jest też komentarz władz Warszawy

Ministerstwo Kultury przekonuje, że jest gotowe do zawarcia porozumienia z pozostałymi założycielami Muzeum POLIN ws. powołania dyrektora instytucji. Resort odniósł się w ten sposób do oświadczenia prof. Dariusza Stoli, w którym napisał on, że dla dobra placówki "gotów jest zaakceptować warunki pozwalające na zażegnanie kryzysu" i zrezygnować z nominacji na dyrektora.
Zobacz wideo

We wtorek prof. Dariusz Stola wydał oświadczenie, w którym poinformował, że "widząc szkody, które Muzeum już poniosło i zagrożenia, które przed nim stoją, pragnie oświadczyć, że dla jego dobra gotów jest zaakceptować takie warunki, które pozwolą na zażegnanie kryzysu". "Jestem gotów powstrzymać się od realizacji przysługujących mi praw pod warunkiem porozumienia wszystkich założycieli Muzeum, niezbędnego do dalszego funkcjonowania instytucji" - podkreślił.

O komentarz do stanowiska poprosiliśmy resort kultury. W przesłanej nam odpowiedzi czytamy: "W związku z oświadczeniem byłego dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN p. prof. Dariusza Stoli informujemy, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest gotowe do zawarcia porozumienia z pozostałymi założycielami instytucji ws. powołania dyrektora instytucji. Dla dobra Muzeum MKiDN powstrzymuje się od komentowania sprawy".

"To tak naprawdę przegrana nas wszystkich"

Przypomnijmy, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zostało założone przez trzy podmioty - oprócz Ministerstwa Kultury jest to Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny oraz miasto stołeczne Warszawa. Powołanie dyrektora musi odbyć się w wyniku jednogłośnej decyzji wszystkich tych podmiotów.

Szef Stowarzyszenia ŻIH Piotr Wiślicki - w rozmowie z TOK FM - przekonuje, że oświadczenie prof. Stoli "przyjmuje z najwyższym uznaniem". - Profesor Stola jest wybitnym historykiem i doskonałym menadżerem. Swoją decyzją dał dowód, że sprawa publiczna - jaką jest Muzeum POLIN - jest dla niego ważniejsza niż sprawa osobista - stwierdza. 

Wiślicki przyznaje też, że trudno będzie o znalezienie tak dobrego dyrektora, jakim był Stola. - To tak naprawdę przegrana nas wszystkich, którym na sercu leży dobro muzeum. Ale musimy działać dalej. Muzeum nie może działać bez sternika. Musimy rozwiązać ten problem - mówi. 

Wiślicki już na środę - w trybie pilnym - zwołał spotkanie darczyńców, organizacji społecznych i środowisk żydowskich w sprawie kryzysu w placówce i oświadczenia prof. Stoli. Natomiast w czwartek ma odbyć się posiedzenie rady muzeum.

Miasto stołeczne Warszawa apeluje do Glińskiego o dialog 

Oświadczenie profesora skomentował i udostępnił w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. "Uporu min. Glińskiego w sabotowaniu dialogu dot. przyszłości @polinmuseum nie sposób uzasadnić względami merytorycznymi. Prof. Dariusz Stola poświęcił rozwojowi tej unikatowej placówki lata pracy, dziś dla jej dobra jest gotów poświęcić wywalczone uczciwie w konkursie stanowisko" - napisał.

W rozmowie z TOK FM rzecznik stołecznego ratusza Kamil Dąbrowa apeluje do ministra Glińskiego o "dialog i dotrzymywanie umów". - To jest najważniejsze w polityce i również we współpracy - mówi. Dąbrowa podkreśla, że do tej pory resort Piotra Glińskiego "nie chciał dialogować" w sprawie sytuacji w Muzeum Polin. Rzecznik zaznacza też, że dla miasta najlepszym scenariuszem byłoby, gdyby Stola pozostał na stanowisku i mógł pełnić obowiązki. - Swoim dorobkiem dowiódł, że jest właściwą osobą na właściwym stanowisku - stwierdza. 

Dariusz Stola był dyrektorem Muzeum POLIN od początku jego istnienia (czyli 2014 roku). Pod koniec lutego 2019 roku jego kadencja dobiegła końca. Z inicjatywy MKiDN rozpisany został konkurs na nowego dyrektora placówki, którego zasady zostały przyjęte także przez Stowarzyszenie ŻIH i m.st. Warszawa. Dariusz Stola ten konkurs wygrał. I mimo tego, że mija od tej chwili dziewięć miesięcy - wciąż nie otrzymał nominacji ze strony ministra Piotra Glińskiego. 

>> Czytaj więcej: Prof. Dariusz Stola w TOK FM: Może pan minister boi się powiedzieć, że mnie nie mianuje na dyrektora Muzeum POLIN?

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM