Joanna Szczepkowska po hot16challenge2 prezydenta: Proszę państwa, mam nadzieję, że 11 maja nie skończył się w Polsce hip-hop

- Ten tekst przekracza granice absurdu, podczas gdy rap to jest poważna sprawa, te teksty są często naprawdę znakomite. Natomiast tu nic się ze sobą nie wiąże i jak tak naprawdę myślałam o kondycji prezydenta - stwierdziła na antenie TOK FM Joanna Szczepkowska, niejako wywołana do odpowiedzi przez rapera Tede.
Zobacz wideo

Po tym, jak prezydent Andrzej Duda nagrał swój #hot16challenge2 raper Tede stwierdził, że "to zaszło już za daleko" i że teraz Joanna Szczepkowska powinna powiedzieć, że "11 maja skończył się w Polsce hip-hop". Joanna Szczepkowska gościła w Kulturze Osobistej i została przepytana, czy widziała występ Andrzeja Dudy.  - Już myślałam, że mnie nic nie zdziwi. Ale jednak ten tekst przekracza granice absurdu i braku jakiejkolwiek myśli, podczas gdy rap to jest poważna sprawa, te teksty są często naprawdę znakomite. Natomiast tu nic się ze sobą nie wiąże i jak tak naprawdę myślałam o kondycji prezydenta, w ogóle człowieka, który jest w stanie publicznie taki tekst wybrać do publicznej deklamacji. To jest zastanawiające delikatnie mówiąc - powiedziała aktorka w TOK FM. Dodała, że ona jednak hip-hopowi dobrze życzy i nie chce, żeby się skończył.

Dlatego na antenie powiedziała: Proszę państwa, mam nadzieję, że 11 maja nie skończył się w Polsce hip-hop.

Tymczasem prezydent Andrzeja Duda wyjaśnił, co miał na myśli. - Nie pytają cię o imię - miałem na myśli wszystkich tych ludzi z personelu medycznego, lekarzy, ratowników, pielęgniarki, którzy nie pytają nikogo o imię, tylko niosą pomoc" - odpowiedział Andrzej Duda, odnosząc się do frazy ze swojego utworu.

- Miałem na myśli wszystkich tych bohaterskich lekarzy, wszystkie bohaterskie pielęgniarki, pielęgniarzy, ratowników medycznych, cały bohaterski personel medyczny, który niesie pomoc nie oglądając się na nic, nikogo o imię nie pyta. Po prostu niesie pomoc ludziom - to są bohaterowie dzisiejszych czasów - dodał.

Pomysłodawcą akcji "Beef z koronawirusem #hot16challenge2 dla Siepomaga.pl" jest raper Solar. W jej ramach osoby ze świata kultury, mediów i polityki rapują szesnastowersowe zwrotki, zachęcając tym samym do zbiórki pieniędzy na walkę z koronawirusem. Akcja organizowana jest wraz z fundacją Siepomaga.pl. Pieniądze w całości zostaną przeznaczone na pomoc lekarzom i szpitalom w walce z koronawirusem.

Artyści w izolacji

Joanna Szczepkowska była też pytana przez Martę Perchuć-Burzyńską o to, jak znosi izolację. - To jest moje normalne środowisko od lat, więc ja się odnajduję, jak w normalnej rzeczywistości. Dużo rzeczy robię w domu, siedzę, piszę - mówiła aktorka. Opowiedziała też, że teraz właściwie straciła wszystko, czym się zajmowała. - Bo też miałam niewiele, w pewnym momencie zrezygnowałam z etatu w teatrze. W końcu znalazłam mały klubik w centrum Warszawy i rozpoczęłam pracę samotnego żeglarza. Ten Teatr na Dole wydaje mi się moim najlepszym pomysłem w życiu, spełnieniem artystycznym i mam nadzieję, że to się uda wznowić - mówiła. Gdy zamknięto teatry z powodu epidemii miała rozpoczęte dwie sztuki. - Miałam mieć premierę mojej sztuki o Marii Skłodowskiej-Curie. Ogromna praca. I wszystko się nagle po prostu urwało - opowiadała. Swoją działalność przeniosła do internetu, robi odcinki Teatru Pudło. Montuje je w nocy, a przed pokazem odcinka online rozmawia z publicznością. 

- Odblokowanie teatrów może być jednym z ostatnich działań, a jednocześnie słyszymy, że na jesieni wszystko może wrócić nawet z podwójną siłą, więc chyba trzeba się zaprogramować na najtrudniejsze czasy i potem się ewentualnie miło rozczarować. Jeśli to się nie odblokuje w ciągu kilku miesięcy, to chyba trzeba będzie wzmóc żądania w stosunku do władz. Organizacje artystyczne też chyba będą musiały podjąć jakąś pracę, ostre rozmowy z ministerstwem kultury - mówiła aktorka. Szczepkowska zastanawiała się też nad przyszłością kultury i artystów. Stwierdziła, że chyba sama nie dostanie żadnej dotacji, bo w ostatnich odcinkach Teatru w Pudle krytykowała władze. Dlaczego to robi? - Ja mam po prostu taką naturę, to nie jest kwestia wyboru, ale charakteru, ja nie potrafiłabym kłamać w imię czegoś - tłumaczyła na antenie TOK FM. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM