Papcio Chmiel nie żyje. Henryk Jerzy Chmielewski zmarł w wieku 97 lat

W wieku 97 lat zmarł Henryk Jerzy Chmielewski - Papcio Chmiel - autor serii komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A'Tomka.

Informację o jego śmierci przekazało w piątek na Twitterze Muzeum Powstania Warszawskiego. TOK FM potwierdziło ją także u szefa Festiwalu Komiksu w Łodzi.

Henryk Jerzy Chmielewski urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Walczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie służył w wojsku jako artylerzysta.

Karierę graficzną rozpoczął jeszcze podczas służby wojskowej. Jako rysownik pracował od roku 1947; w "Świecie Przygód", "Świecie Młodych". Zaczął też studia na Akademii Sztuk Plastycznych w Warszawie na wydziale grafiki.

Chmielewski był autorem kontynuacji serii komiksowej "Sierżant King z królewskiej konnicy" oraz komiksów własnego pomysłu "Półrocze bumelanta" z 1951 roku i "Witek Sprytek", wydanego w latach 1955-1956.

Papcio Chmiel najbardziej znany jest z serii „Tytus, Romek i A’Tomek”, która zaczęła się ukazywać w 1957 roku. Łącznie sprzedano 11 milionów komiksów z tej serii. Do 2010 roku ukazało się 31 części kultowego komiksu. Powstał też pełnometrażowy film animowany - "Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń"; scenariusz wyłoniono w konkursie. Chmielewski to także autor książek: "W odwiedziny do rodziny", "Urodziłem się w Barbakanie" i Tytus zlustrowany".

Henryk Jerzy Chmielewski za swoją twórczość odznaczony został m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" oraz Orderem Uśmiechu.

Odejście Papcio Chmiela komentuje od rana wiele ważnych osób. Prezydent Andrzej Duda napisał w mediach społecznościowych: "Dla ludzi mojego pokolenia, dorastających kiedyś na Jego komiksach, kończy się jakaś epoka. RiP".

"Był ikoną i legendą polskiej szkoły graficznej. Pozostaną z nami Jego rysunki, które mamy w pamięci. Niech spoczywa w pokoju!" - podał z kolei wicepremier i minister kultury Piotr Gliński.

"Walczył w Powstaniu Warszawskim, a potem dawał radość kolejnym pokoleniom dzieci zaczytujących się w przygodach Tytusa de Zoo. Henryk Jerzy Chmielewski, którego większość z nas znała jako Papcia Chmiela, zmarł w wieku 97 lat. Będzie nam Go bardzo brakowało" - napisał też prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. 

DOSTĘP PREMIUM