"Greed is good". Michael Douglas ponownie zagra rekina giełdy Gordona Gekko

Michael Douglas ponownie wcieli się w rolę Gordona Gekko, bezwzględnego rekina nowojorskiej giełdy. Reżyser Olivier Stone powierzył mu tę rolę w kontynuacji legendarnego filmu "Wall Street".

Dwadzieścia lat temu Michael Douglas brawurowo wcielił się w rolę finansisty z Wall Street. Wypowiedziana przez niego kwestia "greed is good" (ang. chciwość jest dobra) przeszło do potocznego języka. Rola przyniosła Douglasowi statuetkę Oscara.

Reżyser Olivier Stone zapowiada, że jego legendarny film wkrótce doczeka się kontynuacji. Stone przyznaje, że do nakręcenia drugiej części "Wall Street" zainspirował go kryzys finansowy, jaki przechodzi amerykańska gospodarka.

- Gekko opuszcza więzienie, do którego trafił za swoje finansowe machlojki. Nagle znajduje się w świecie, którym kiedyś trząsł. Bohater próbuje naprawić swoje relacje z córką. Zaprzyjaźnia się z jej narzeczonym (w tę rolę wcielił się Shia LaBeouf). Dla młodego mężczyzny Gekko staje się autorytetem. Wkrótce jednak przekonuje się, że jego wzór wciąż potrafi być sprytnym i bezwzględnym manipulantem - tak fabułę filmu opisują producenci.

"Wall Street. Pieniądze nigdy nie śpią" ma wejść na ekrany kin wiosną tego roku.

DOSTĘP PREMIUM